Spotkanie DKK w Nowej Dębie wokół książki “Mżawka” Luisa Landero
Na październikowym spotkaniu po raz pierwszy klub dyskutował nad dwiema powieściami. Te zdawałoby się dwie zupełnie różne książki, nieoczekiwanie stworzyły spójną całość.
“Mżawka” autorstwa hiszpańskiego pisarza Luisa Landero to powieść o dysfunkcyjnej rodzinie. Aurora wysłuchuje rodzinnych historii, odkąd związała się z Gabrielem. Dzwonią do niej jego siostry i matka. I każda z nich przedstawia swoją wersję zdarzeń dawno już minionych. Jednak dla nich niezmiernie ważnych i wciąż aktualnych. Aurora pełni funkcję czegoś w rodzaju “ściany płaczu”. Po dwudziestu latach bycie powierniczką wszystkich członków rodziny zaczyna jej doskwierać. Tym bardziej, że nikt nie interesuje się jej życiem i jej sprawami, nikt się o nią nie troszczy, nie wspiera jej w wychowaniu Alicii, córki z problemami komunikacyjnymi.
Bohaterem powieści Macieja Lasoty “Bezczłowiecze” jest Maciej. Nie posiada żadnej rodziny, dzieci ani przyjaciół. A w pracy stroni od ludzi. Chociaż z zawodu jest dziennikarzem. Żyje w świecie, w którym słowa stają się zbędne i niechciane. Ludzie przestali ze sobą rozmawiać. Porozumiewają się ze sobą za pomocę emotikonek.
W pierwszej książce główną bohaterkę otacza ciągły szmer słów, są one jak uciążliwa mżawka. Maciek z kolei żyje w świecie bez rozmów, bez kontaktu z drugim człowiekiem. Te dwie książki pokazują krańcowo przeciwne podejście do słów, do rozmowy, do kontaktów międzyludzkich. O dziwo, to “Bezczłowiecze” spodobało się klubowiczkom, natomiast “Mżawka” była dla nich zbyt brutalna.
Małgorzata Trela - moderatorka DKK w BP w Nowej Dębie