Grudzień refleksyjnie w DKK w Lesku
Jak się okazało obie grudniowe propozycje były udanym czytelniczym przedmikołajkowym prezentem. Spotkanie jak zwykle przebiegło w przyjaznej atmosferze. Tradycyjnie przy kawie i domowym cieście, upieczonym przez niezawodną moderatorkę klubu, Joannę Krawczyk, która - choć na emeryturze - pieczołowicie dodaje do strawy duchowej coś dla ciała ;)
„Welewetka. Jak znikają Kaszuby” Stasi Budzisz to świetnie napisany, wciągający reportaż, próbujący wyjaśnić zawiłości związane z tym regionem, źródło kompleksu kaszubskiego (który autorce – z racji własnego pochodzenia – nie jest obcy) i będący próbą odpowiedzi, czy kaszubskość to już tylko historia.
„Księgarnia wspomnień” Koreanki Song Yu-jeong to książka o stracie i próbie pogodzenia się z nią. Jiwon nie umie pogodzić się ze śmiercią matki. Kiedy wieloletnia żałoba zaczyna ją przerastać trafia do księgarni, w której przechowuje się wspomnienia. Właścicielka składa jej ofertę: za cenę skrócenia życia może się trzykrotnie cofnąć się do wybranej chwili.
Obie pozycje poruszyły klubowiczów. „Welewetka”, co do której, jak się okazało, mieli zupełnie inne oczekiwania, pozwoliła spojrzeć z innej perspektywy nie tylko na Kaszubów, ale i na inne mniejszości etniczne w Polsce. W dyskusji wszyscy doszli do wniosku, że każda grupa etniczna ma prawo do pielęgnacji swoich tradycji i historii, a zróżnicowanie etniczne nie powinno być jakąkolwiek przeszkodą do pokojowego współistnienia w jednym państwie.
Przy „Księgarni wspomnień” naturalnym stało się pytanie o własne momenty w życiu, do których chciałoby się wrócić, gdyby istniała możliwość cofnięcia się w czasie. Część czytelników od razu je odrzuciła właśnie z racji niemożliwości.
Jakie pytania przyniosą następne lektury?
(AR)