Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

samorządowa instytucja kultury Województwa Podkarpackiego i Miasta Rzeszowa

Provincial and City Public Library in Rzeszow

municipal culture institution of Podkarpacie Province and City of Rzeszow

Воєводська і Міська Cуспільна Бібліотека у Жешові

Logowanie do SOWA2

Kalendarz wydarzeń

Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
01 02 03 04 05 06 07
08 09 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        

 

nr GG 18 66 66 43

fb WiMBP

Wirtualna Kolekcja Czasopism

DKK w Mielcu

Andrzej Sapkowski: "Krew elfów"

18-03-2019

W marcu spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki dla młodzieży miało innych charakter, niż zazwyczaj. Z okazji urodzin naszych trzech klubowiczek, jedna z nich Gabrysia poprowadziła dyskusję o swojej ulubionej książce

 

 

"Krew elfów" A. Sapkowskiego. W spotkaniu udział wzięło 10 osób. Recenzja „Krew elfów” napisana przez Gabrysię Snopkowską. „Krew elfów” opowiada o wiedźminie Geralcie i jego podopiecznej Ciri. Akcja dzieje się niedługo po ostatnim opowiadaniu pana Andrzeja Sapkowskiego. Wiedźmin i Cirilla nareszcie są razem i zmierzają do Kaer Morhen. Książka jest pierwszym tomem sagi, co łatwo da się wyczuć. Już od pierwszych rozdziałów mamy mnóstwo opisów co działo się w przeszłości – dowiadujemy się o rzezi w Cintrze, którą przeżyła dziewczynka, a w scenie pod świętym drzewem Bleoberisem poznajemy przebieg wojny krain Północy z Nilfgaardem. Jest to skrót dla osób, które nie czytały opowiadań „Ostatnie życzenie” i „Miecz przeznaczenia”, dzięki czemu można sięgnąć po sagę bez znajomości poprzednich książek z uniwersum. Uważam, że styl i warsztat pana Sapkowskiego są cudowne. Opisy i dialogi są bardzo przyjemne do czytania. Uwielbiam humor w tej książce. W zabawnych ripostach absolutnie królują krasnoludy. Autor stworzył też wachlarz fantastycznych bohaterów. Każdy z nich jest intrygujący, głęboki i bardzo prawdziwy. Ich motywacje są zrozumiałe i nawet jeśli nie podoba nam się postępowanie jakiegoś bohatera, to jego cele są wytłumaczalne i wiemy, dlaczego robi tak, a nie inaczej. „Krew elfów” można podzielić na cztery wątki. Po pierwsze mamy wątek Ciri, wiedźminów i czarodziejek. Jest to wątek obyczajowy, w którym jesteśmy świadkami różnych metod wychowywania dziecka. Wiedźmini uczą ją tego co sami potrafią najlepiej – walki mieczem. Triss Merigold uczy ją podstaw szkolnych i tłumaczy pierwsze objawy przemiany dziewczynki w kobietę. Yennefer uczy Ciri magii. Pojawia się też bardzo subtelny, ale i problematyczny trójkąt miłosny, który im jestem starsza tym bardziej rozumiem. Drugim wątkiem jest wątek kryminalno - szpiegowski. Geralt z pomocą swojego przyjaciela Jaskra i młodej lekarki Shani poszukują tajemniczego Rience’a, który chce dotrzeć do Ciri. Nie wiadomo o co mu chodzi, ale na pewno o nic dobrego. Bohaterowie muszą przemierzyć spory kawałek świata by w końcu się z nim skonfrontować. Kolejny wątek jest polityczny. Obecnie panuje bardzo kruchy pokój pomiędzy krajami Północy, a cesarstwem Nilfgaardu. Strach przed najazdem wrogiego państwa obserwujemy podczas spotkania królów Północy, wśród szpiegów Redanii, w gronie czarodziei, a nawet wśród kupców i mieszczan. Ten wątek jest dosyć ważny w tej książce, ale nie jest w niej rozwiązany. To zaledwie zapowiedź przyszłych działań bohaterów w tej kwestii. Ostatnim wyodrębnionym przeze mnie wątkiem są Scoia’tael. Scoia’tael, to grupy partyzantów, w których skład wchodzą młode elfy i krasnoludy, mają one dosyć życia w cieniu ludzi i postanawiają wywalczyć sobie wolność. To największy i najbardziej skłaniający do refleksji wątek. Jeżeli w pozostałych wątkach niekoniecznie miałam duży problem z wybraniem strony, tak tutaj naprawdę nie wiedziałam, po której stronie opowiedziałabym się na miejscu bohatera. Według mnie to najlepszy wątek w całej książce. Wszystko co wymieniłam wyżej przeplata się ze sobą, dzięki czemu nie robimy się zmęczeni jednym tematem. Mimo, że książka jest wyraźnym pierwszym tomem, który ma nas wprowadzić do całej serii to sama w sobie stanowi samodzielne dzieło i naprawdę polecałam każdemu, bo wszyscy powinni znaleźć tu coś dla siebie. Dodatkowo uważam, że zarówno ta książka jak i cała seria są ponadczasowe. To właśnie w niej po raz pierwszy spotkałam się z tak wyraźnym rasizmem między ludźmi, a nieludźmi (elfy, krasnoludy, gnomy) oraz innymi orientacjami seksualnymi. Obecnie są one dopiero wprowadzane na rynek książki, a w książkach Andrzeja Sapkowskiego pojawiły się już w 1994 roku. Wydaje mi się, że im starszy jest czytelnik, tym więcej z książki wyniesie. Gorąco polecam.

 

Następne spotkanie 5 kwietnia, będzie wyjątkowe... ponieważ DKK obchodzi drugie urodziny. Będziemy rozmawiać o książkach Edyty Świętek, która w maju będzie miała spotkanie autorskie.

Redakcja witryny:
E-mail:

Copyright 2009 WiMBP Rzeszów.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ideo Realizacja:
CMS Edito Powered by: