Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

samorządowa instytucja kultury Województwa Podkarpackiego i Miasta Rzeszowa

Provincial and City Public Library in Rzeszow

municipal culture institution of Podkarpacie Province and City of Rzeszow

Воєводська і Міська Cуспільна Бібліотека у Жешові

PODKARPACKIE - przestrzeń otwarta

Rzeszów - stolica innowacji

Kultura w Rzeszowie

BIP WiMBP

Biuletyn Informacji Publicznej Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Rzeszowie

Licznik odwiedzin

Stronę odwiedzono:
22029749 razy

Pogoda

Swiat Pogody .pl

Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa 2.0

 


 


Kierunek Interwencji 1.1. Zakup i zdalny dostęp do nowości wydawniczych ze środków finansowych Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego

Współpraca z

Współpraca z

Współpraca z

SBP

DKK

Logowanie do SOWA2

 

Deklaracja dostępności

Rok Lema 2021

Przeszłość w pamiątkach ukryta

Academica - Cyfrowa Biblioteka Publikacji Naukowych

System informacji prawnej Legalis

Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich

Zapytaj bibliotekarza

fb WiMBP

 

DKK w Jaśle

Angelika Kuźniak, Ewelina Karpacz-Oboładze: „Krótka historia o długiej miłości”

24-09-2019

Niechaj Ci nie będzie nigdy smutno

 

O sztuce epistolarnej, sensie wolności i przetrwaniu dzięki niezwykłej miłości rozmawialiśmy w oparciu o książkę Angeliki Kuźniak i Eweliny Karpacz-Oboładze „Krótka historia o długiej miłości”.

Miłość Wiesławy Pajdak i Jerzego Śmiechowskiego narodziła się w czasach wojny i przetrwała, pomimo trudnych chwil obojga bohaterów, szykan ze strony władzy a nawet śmierci dziecka. Szacunek i niezwykła delikatność wyczuwalna jest w ich korespondencji. Jerzy nazywa listy od ukochanej „strumieniami otuchy”, to one pozwalają im przetrwać więzienie i lata rozłąki. Wspólne ideały i przekonania, a także umiłowanie wolności stanowią podstawę ich związku. W tej książce mamy okazję poznać realny przykład, że taki platoński ideał miłosny może się przydarzyć w rzeczywistości. I to jest w niej optymistyczne i daje czytelnikom satysfakcję, również estetyczną, gdyż opowieść jest poprowadzona przez autorki z dużą kulturą i smakiem, bez niepotrzebnych sentymentalizmów i miłosnego lukru - podsumowała Stanisława Czernik.

Spotkanie odbyło się 17 września 2019 r.

 

Autorki w sposób taktowny, dyskretny i z atencją przysługującą tak niezwykłym postaciom jak Wiesława Pajdak i Jerzy Śmiechowski opisały ich spotkanie i wynikłe z niego uczucie, posiłkując się obficie fragmentami ich korespondencji. Wynikła z tego opowieść bardzo ludzka, a jednocześnie prawdziwie heroiczna i optymistyczna dla tych, którzy stawiają sobie pytanie czy jest możliwa miłość między ludźmi spełniająca wysokie standardy etyczne, zdolna przetrwać nienaruszona w skrajnie niesprzyjających warunkach.

Dowiadujemy się z tej opowieści, że taka miłość narodziła się między dwojgiem w więzieniu, przetrwała lata bez osobistego kontaktu, a nawet bez nadziei na wspólną przyszłość  w dającym się przewidzieć czasie, może nawet nigdy, i w końcu kiedy doszło do spotkania w realnym życiu nie tylko nie uległa rozpadowi, możliwemu rozczarowaniu (przecież na dobrą sprawę Wiesława i Jerzy nawet nie widzieli się nigdy naprawdę), ale jakby wzmocniona wspólnymi marzeniami, losem, stała się jeszcze mocniejsza i taka przetrwała do ich śmierci.

Ta miłosna historia z prawdziwą historią wojny i trudnych lat powojennych w tle jest niezwykła i poruszająca, bo przedstawia miłość tak często przecież opisywaną przez wszelki rodzaj sztuki z innej perspektywy niż ją ukazują zwyczajowe klisze, gdy najpierw jest oczarowanie i zachwyt erotyczny, pożądanie, dążenie do jego zaspokojenia z wybraną osobą, potem przychodzi małżeństwo lub związek - i w tym momencie kończy się sielanka. Przychodzi realne życie we dwoje, rodzą się dzieci i dopiero teraz rozpoczyna się budowanie związku. Problem pojawia się, gdy wygasa początkowy zachwyt i pożądanie. Są pary, które sobie z tym poradzą, ale też takie które tej próby nie przetrwają.

Nasi bohaterowie swoją wspólnotę losu zaczęli budować z innego pułapu. Nie było tu pierwszej fazy erotycznego zauroczenia, musieli ślepo zawierzyć własnej intuicji i temu co wyczytali z listów czy wystukanych w celi informacji, aby powstała wzajemna bliskość, czułość, a potem rozwinęła się miłość. Wspólnota losów, poglądów, postaw życiowych, inteligencja i wdzięk osobisty domniemany z rozmów, dopełniony wyobraźnią i tęsknotą -były początkiem, a opresja i dążenie do wolności osobistej podsycały ten platoniczny związek aż do szczęśliwego dopełnienia.

Można w pewnym sensie uznać tę miłość za przykład platońskiej teorii miłości, jaką filozof zarysował w swojej „Uczcie”. Teorii miłości doskonałej, ideału,  który oto ziścił się w historii Wiesławy i Jerzego. Platon przytacza pewną grecką legendę o Androgyne, istocie, która została przez okrutnych bogów przecięta za karę (gdyż była zbyt szczęśliwa) na połowę. I  odtąd, powiada Platon, te połówki szukają siebie wśród innych istot na świecie, pragnąc połączyć się na nowo. A kiedy zdarzy się tak, że odnajdą się przypadkiem, dziwny czar pada na nich, sami nie znając przyczyny, chcą połączyć się w jedno, ciągle trwać przy sobie, nie wyobrażają już sobie życia bez siebie. I dalej mówi Platon: miłość prawdziwa to nie jest  tylko pożądanie, ale szukanie dobra i piękna w drugiej osobie, ale także dla niej i z jej przyczyny. Jeśli się w tym uczuciu rozwijamy i znajdujemy dobro, to jest ono prawdziwe. Reszta, można wnioskować, to zauroczenia i miłostki.

W tej książce mamy okazję poznać realny przykład, że taki platoński ideał miłosny może się przydarzyć w rzeczywistości.  I to jest w niej optymistyczne, i daje czytelnikom satysfakcję również estetyczną, gdyż opowieść jest poprowadzona przez autorki z dużą kulturą i smakiem, bez niepotrzebnych sentymentalizmów i miłosnego lukru. Opowieść warta przeczytania.

Stanisława Czernik DKK „Liberatorium” MBP w Jaśle

 

    

 

Redakcja witryny:
E-mail:

Copyright 2009 WiMBP Rzeszów.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ideo Realizacja:
CMS Edito Powered by: