Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

samorządowa instytucja kultury Województwa Podkarpackiego i Miasta Rzeszowa

Provincial and City Public Library in Rzeszow

municipal culture institution of Podkarpacie Province and City of Rzeszow

Воєводська і Міська Cуспільна Бібліотека у Жешові

PODKARPACKIE - przestrzeń otwarta

Licznik odwiedzin

Stronę odwiedzono:
18885761 razy

Rzeszów - stolica innowacji

Kultura w Rzeszowie

Pogoda

ZOBACZ TAKŻE:

 

 

 

 


 

Pogoda

Swiat Pogody .pl

Współpraca z

MKiDN

Realizację zadania „Spotkajmy się w Bibliotece” dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, uzyskanych z dopłat ustanowionych w grach objętych monopolem państwa, zgodnie z art. 80 ust. 1 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych.

Współpraca z

 

 

 

MKiDN

Realizację zadania „Spotkajmy się on-line” dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, uzyskanych z dopłat ustanowionych w grach objętych monopolem państwa, zgodnie z art. 80 ust. 1 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych.

Współpraca z

Współpraca z

Współpraca z

Współpraca zwww

ZAKUP NOWOŚCI

 

 


Zakup nowości wydawniczych w 2019 r. realizowany jest ze środków finansowych Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa

Logowanie do SOWA2

 

DKK w Przemyślu

Anna Bikont: "Sendlerowa. W ukryciu"

03-02-2018

W styczniu DKK czytał i dyskutował o nowej biografii Anny Bikont, poświęconej Irenie Sendlerowej, działaczce Żegoty, która podczas II wojny światowej pomagała Żydom. Za swą działalność otrzymała medal Sprawiedliwej wśród Narodów Świata.

 

Autorka pisze, że gdy rozpoczynała pracę nad książką, miała dość sprecyzowane wyobrażenie o życiu Sendlerowej, w trakcie pracy natrafiła wiele niejasności. Anna Bikont opowiedziała kilkanaście skrupulatnie udokumentowanych historii, głównie kobiet, które od 1942 roku do końca okupacji ratowały żydowskie dzieci. Irena Sendlerowa wyłania się w tej książce powoli spośród grona ludzi, których złączył wspólny los – ratujących i ratowanych. Ludzi, którzy udzielali schronienia, i tych, którzy schronienia szukali. Ta biografia to mądra i ważna książka, którą autorka napisała z szacunkiem dla prawdy historycznej i wyrozumiałością dla ludzi. Czytając bibliografię Ireny Sendlerowej, poznajemy okrutną arytmetykę zagłady. Z prawie miliona żydowskich dzieci żyjących w przedwojennej Polsce – po wojnie odnalazło się tylko pięć tysięcy. Były to dzieci z różnych regionów Polski i były ratowane przez różnych ludzi. W wielu wspomnieniach uratowanych występuje Irena Sendlerowa. Anna Bikont rozmawiała z wieloma ludźmi i, tak jak bywa prawie zawsze, przytoczyła różne oceny rzeczywistości. Sama Sendlerowa mówiła: ,,Każde uratowane dziecko żydowskie jest usprawiedliwieniem mojego istnienia na tej ziemi. Nie tytułem do chwały”. Jest to mądra książka, która pozwala mieć wiarę w człowieka, ale też uczy wielkiej wyrozumiałości. Ocenianie przez nas dziś, zachowania ludzi w sytuacjach ekstremalnych, kiedy samemu tego się nie przeżyło, nie doświadczyło – jest ryzykowne moralnie i świadczące o braku pokory. Z tej książki dowiadujemy się jak skomplikowane były losy: poszukiwania – odnajdywania. Co to za życie? Kiedy każde imię było fałszywe, każde słowo miało dwojakie znaczenie i każda rozmowa zakonspirowana. Co to za dzieciństwo?  W dziecku została wyrobiona taka dyscyplina, żeby nigdy nie płakało i nie zwracało na siebie uwagi. Wielu z tych uratowanych musiało jeszcze przeżyć marzec 1968 r. Tak naprawdę Holocaust może zrozumieć tyko ten, kto ma tak zwaną ,,zagubioną tożsamość”. Żydzi, którzy przeżyli wojnę, chcieli zapomnieć. Chcieli budować nowe życie, spotkać nowych ludzi, którym mogliby przedstawić się ,,nowym nazwiskiem”. Nikt z nich nie chciał wracać do czasu kiedy byli ,,tropioną zwierzyną”. Wielu ukrywało się nadal, długo po zakończeniu wojny. Takie książki są po to, aby przypominać. To od nas zależy co zrobimy z poznaną wiedzą oraz ze świadomością pewnych faktów i zdarzeń. Historia nie kroczy prostymi ścieżkami. Różnienie się w poglądach nie jest niczym złym. Ważny jest szacunek i przyzwoitość. Irena Sendlerowa mówiła: ,,Ludzie są różni. Ja byłam wychowana tak, że nie liczy się rasa ani pochodzenie” - Tylko tyle i aż tyle. Dzisiaj historia życia Ireny Sendlerowej – to piękny przykład postawy Polaków wobec Holokaustu.

 

Lidia Kiełczyńska

Redakcja witryny:
E-mail:

Copyright 2009 WiMBP Rzeszów.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ideo Realizacja:
CMS Edito Powered by: