Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

samorządowa instytucja kultury Województwa Podkarpackiego i Miasta Rzeszowa

Provincial and City Public Library in Rzeszow

municipal culture institution of Podkarpacie Province and City of Rzeszow

Воєводська і Міська Cуспільна Бібліотека у Жешові

PODKARPACKIE - przestrzeń otwarta

Licznik odwiedzin

Stronę odwiedzono:
19343431 razy

Rzeszów - stolica innowacji

Kultura w Rzeszowie

Pogoda

ZOBACZ TAKŻE:

 

 

 

 


 

Pogoda

Swiat Pogody .pl

Współpraca z

MKiDN

Realizację zadania „Spotkajmy się w Bibliotece” dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, uzyskanych z dopłat ustanowionych w grach objętych monopolem państwa, zgodnie z art. 80 ust. 1 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych.

Współpraca z

 

 

 

MKiDN

Realizację zadania „Spotkajmy się on-line” dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, uzyskanych z dopłat ustanowionych w grach objętych monopolem państwa, zgodnie z art. 80 ust. 1 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych.

Współpraca z

Współpraca z

Współpraca zwww

www.kinder.pl

ZAKUP NOWOŚCI

 

 


Zakup nowości wydawniczych w 2019 r. realizowany jest ze środków finansowych Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa

Logowanie do SOWA2

 

DKK w Jaśle

Wojciech Orliński: „Lem. Życie nie z tej ziemi”

18-10-2017

Lem - geniusz i wizjoner

 

16 października 2017 w Dyskusyjnym Klubie Książki „Liberatorium” Miejskiej Biblioteki Publicznej w Jaśle rozmawialiśmy o książce Wojciecha Orlińskiego „Lem. Życie nie z tej ziemi”.Ta książka była potrzebna miłośnikomi Lema. Choć próba zrozumienia etymologii jego twórczości nie wszystkim może przypaść do gustu. Geniuszowi trudno jest odnaleźć się w rzeczywistości, tak jak Borisowi Yellnikoff' owi bohaterowi allenowskiej komedii. Jednak temu zatwardziałemu mizoginowi tak jak i Lemowi udało się znaleźć swoję Barbarę. Orliński uważa, że gdyby nie żona, Lem byłby innym pisarzem. To ona stworzyła mu dom i była buforem między geniuszem męża a rzeczywistością.

Co interesujacego wynika z lektury?

Maria Kantor: Warto zastanowić się nad tym jak wielką zagadką jest drugi człowiek i kto może zgłębić tajemnicę myślenia? co naprawdę dzieje się w kosmosie i co będzie dalej kiedy nastanie koniec świata?

Emilia Polak: To właśnie wojna wywarła na psychice młodego Lema ogromne piętno. Strach przed aresztowaniem, wywózki do obozów koncentracyjnych, śmierć członków rodziny.

Oto gorzka refleksja Stanisławy Czernik: Opisując proroczo wynalazki i nowe technologie, które nadejdą, konstatuje gorzko iż zanim przydadzą się ludziom do polepszenia ich bytu, najpierw zostaną użyte do zabijania i sprawniejszego ich unicestwiania. Widzimy, że Lem się nie mylił. Trafnie poznał i opisał człowieka. Istotę zdolną do wszystkiego – genialnych wynalazków, umiejętności przenikania natury, stworzenia wyrafinowanej techniki, kultury i sztuki a jednocześnie najokrutniejszą i bezwzględną bestię, potrafiącą zaprzęgnąć nawet geniusz do czynienia zła.

Tadeusz Hołosyniuk na zakończenie polecił, jego zdaniem ciekawsze lektury: „Sława i fortuna. Listy Stanisława Lema do Michaela Kandla 1972-1987”, Stanisław Lem, Stanisław Bereś „Tako rzecze... Lem”.

 

Wojciech Orliński „Lem. Życie nie z tej ziemi”

Wojciech Orliński jest miłośnikiem prozy Lema i napisał na temat jego książek wiele studiów i recenzji. Ta książka jest zwieńczeniem zainteresowań i summą dokonań literackich na temat Lema i jego dzieła. Jest to biografia pisarza, zawierająca wszystko co udało się Orlińskiemu o jego ulubionym twórcy dowiedzieć z jego własnych ust, od przyjaciół i znajomych, z wydobytych i uszeregowanych faktów, wreszcie z jego książek z których rekonstruuje zdarzenia i odczytuje wątki osobiste zakamuflowane w tekstach. Jest to biografia nie tylko monumentalna ale opisująca je niemal miesiąc po miesiącu, niepomijająca żadnych szczegółów, wnikliwa w każdym szczególe. Na mnie zrobiła duże wrażenie – nie tylko od strony merytorycznej ale też literackiej. Czuje się fascynację (którą nie trudno podzielać) osobowością Lema, jakością jego dorobku ale też bardzo osobisty, niemal intymny stosunek Orlińskiego do autora „Cyberiady”. Mimo wszystko nie jest to biografia napisana na kolanach, nie ma tu zbędnego patosu ani popisywania się erudycją. Orliński pisze o Lemie jak o kimś bardzo bliskim, kogo się kocha i pragnie poznać do głębi. Na pierwszym planie jest szacunek dla pisarza, co nie zdarza się zbyt często. Trzeba zauważyć, że pisać biografię Lema nie było łatwo. Odsłaniał się rzadko i często własne doświadczenia życiowe wplatał w fikcję swoich powieści. Miało to swoje przyczyny. Jego całe życie naznaczone było niewyobrażalną traumą wojny i holokaustu, gdy stracił prawie całą rodzinę. Na własnej skórze odczuł nikczemność i bestialstwo ludzi. Ten polski patriota został napiętnowany i odrzucony jako obcy. Takie rzeczy nie mogą pozostać bez śladu. Naznaczyły one całą jego twórczość ale on sam nie mógł i nie chciał wracać do tego osobiście – dlatego Orliński musiał wykonać wielką pracę aby te fakty z wydobyć i opisać. A trzeba było to zrobić, by zrozumieć pesymizm i brak złudzeń pisarza w stosunku do ludzkości. Tylko konkretny człowiek, nigdy naród jest w stanie sprostać standardom moralnym. A totalitaryzmy kształtujące XX wiek - komunizm i faszyzm, Lem poznał za swojego życia. Oba przyniosły klęskę i śmierć milionom. Opisując proroczo wynalazki i nowe technologie, które nadejdą, konstatuje gorzko iż zanim przydadzą się ludziom do polepszenia ich bytu, najpierw zostaną użyte do zabijania i sprawniejszego ich unicestwiania. Widzimy, że Lem się nie mylił. Trafnie poznał i opisał człowieka. Istotę zdolną do wszystkiego – genialnych wynalazków, umiejętności przenikania natury, stworzenia wyrafinowanej techniki, kultury i sztuki a jednocześnie najokrutniejszą i bezwzględną bestię, potrafiącą zaprzęgnąć nawet geniusz do czynienia zła. Sądzę, że Orlińskiemu udało się w tej rekonstrukcji życia Lema pokazać jego osobiste dylematy. Wielkość talentu oddanego fascynacji nauką i pesymizm filozofa, jakim był w istocie.Mieliśmy szczęście, że Lem uszedł z wojny cało i dał nam wspaniałą literaturę, zapładniającą umysły ludzi na całym świecie. Bo jest to nasz jedyny współczesny polski pisarz naprawdę światowej rangi. Myślę, że długo jego teksty nie stracą na znaczeniu. Mamy też szczęście, że Wojciech Orliński napisał tę książkę, gdyż była ona miłośnikom Lema bardzo potrzebna.

Stanisława Czernik DKK „Liberatorium” MBP w Jaśle

 

Wojciech Orliński „LEM. Życie nie z tej ziemi”

 

Zgadzam się ze słowami Tomasza Lema: „Świetna książka!: Dowiedziałem się z niej wielu rzeczy o … własnym Ojcu”. Stanisław Lem urodził się we Lwowie zmarł w Krakowie w wieku 85 lat. Jego długie życie dało mu czas na napisanie wielu wspaniałych książek. Lwów przed II Wojną Światową był pięknym polskim miastem. Skapitulował gdy do miasta wkroczyli Niemcy a potem Rosjanie. Ten fragment książki, w którym autor opisuje straszliwy pogrom mieszkańców jest bardzo przygnębiający. Sama doskonale pamiętam bombardowanie Jasła a potem wysiedlenie w 1944 r. Moim zdaniem warto zastanowić się nad tym: jak wielką zagadką jest drugi człowiek i kto może zgłębić tajemnicę myślenia? co naprawdę dzieje się w kosmosie i co będzie dalej kiedy nastanie koniec świata? Lem był geniuszem i wizjonerem. Potrafił równocześnie pisać kilka powieści, scenariuszy i nieskończoną ilość listów z dziwnym słownictwem. Dawniej podróżowanie było trudne, ale bezpieczne. Teraz nie ma problemów z „jazdą dookoła świata”, ale jest bardzo niebezpieczne. Bez przerwy są gdzieś zamachy, huragany i walki. Lem pisał: Ludzie sami dla siebie są największymi wrogami. Czy te słowa nie określają trafnie tego, co się dzieje teraz nie tylko na świecie, ale i w Polsce? Lem uważał, że to przypadek rządzi ludźmi. Do końca życia był ateistą. Jest pochowany na salwatorskim cmentarzu. Jego grób jest bez krzyża a na tablicy nagrobnej jest napisane: Feci, quod potui, faciant meliora potentes (Zrobiłem, co umiałem, niech więcej zrobią zdolniejsi).

Maria Kantor DKK „Liberatorium” MBP w Jaśle

 

 

Wojciech Orliński „Lem. Życie nie z tej ziemi”.

Bogate życie pisarza, ciągłe podróże, pisanie listów do przyjaciół, częste przeprowadzki – to obraz Stanisława Lema wyłaniający się z biografii Orlińskiego. Lem pochodził z żydowskiej rodziny. Jego rodzice Sabina i Samuel Lemowie pobrali się w 1919 r. Ojciec był lekarzem toteż chciał, by syn też się kształcił w tym kierunku. Jednak Stanisława interesowała bardziej mechanika i cybernetyka niż medycyna. Studia medyczne co prawda rozpoczął, by nie sprzeciwić się ojcu, jednak ich nie ukończył. Stanisław już w młodym wieku odkrył w sobie pasję pisania. Rodzinę i dom utrzymywał z honorariów. Lubił samochody i ciągle je zmieniał. Druga wojna światowa wywarła na psychice młodego Lema ogromne piętno - strach przed aresztowaniem, wywózki do obozów koncentracyjnych, śmierć. Obawiając się rewizji w domu, pewnego ranka postanowił spalić wszystkie dokumenty jakie posiadał, a które mogłyby stanowić zagrożenie dla rodziny. Podobnie uczynił ojciec Franciszka Kotuli w obawie przed Niemcami. Zapiski Lema i Kotuli przepadły bezpowrotnie. Po operacji na prostatę Lem ciągle niedomagł. Na swój grób wcześniej wybrał łacińskie motto: „Zrobiłem co umiałem. Niech więcej zrobią zdolniejsi”.

 

Emilia Polak DKK „Liberatorium” MBP w Jaśle

Redakcja witryny:
E-mail:

Copyright 2009 WiMBP Rzeszów.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ideo Realizacja:
CMS Edito Powered by: