Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

samorządowa instytucja kultury Województwa Podkarpackiego i Miasta Rzeszowa

Provincial and City Public Library in Rzeszow

municipal culture institution of Podkarpacie Province and City of Rzeszow

Воєводська і Міська Cуспільна Бібліотека у Жешові

PODKARPACKIE - przestrzeń otwarta

Licznik odwiedzin

Stronę odwiedzono:
15176142 razy

Rzeszów - stolica innowacji

Kultura w Rzeszowie

Pogoda

ZOBACZ TAKŻE:

 

 

 

 


 

Współpraca z

Współpraca z

Współpraca z

Współpraca z

ZAKUP NOWOŚCI

 

 


Zakup nowości wydawniczych w 2019 r. realizowany jest ze środków finansowych Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa

Współpraca z

Logowanie do SOWA2

DKK w Strzyżowie

Lisa Genova: „Kochając syna”

30-11-2016

Choroby towarzyszą nam od zawsze. Nie będąc lekarzem w wielu przypadkach chwalimy się wiedzą o danej chorobie, sposobach jej leczenia czy skuteczności jakiegoś leku. Ale ilu z nas wie cokolwiek o autyźmie? Chorobie, w dalszym ciągu mało poznanej. Autyzm, od starogreckiego słowa autós, oznacza „sam”. Encyklopedyczny opis mówi, że jest to całościowe zaburzenie rozwoju dziecka, w którym obserwuje się objawy nieprawidłowego funkcjonowania we wszystkich obszarach rozwoju: trudne do zrozumienia. Leo Kannar, austriacko-amerykański lekarz psychiatra, w 1943 roku, po raz pierwszy opisał grupę dzieci, u których po krótkim okresie prawidłowego rozwoju, nastąpiło zerwanie komunikacji z otoczeniem i wycofanie się do wewnętrznych przeżyć. W chorobie tej potrzebna jest niezmienność otoczenia. Z arcytrudnym tematem autyzmu, spotykamy się w książce pod tytułem „Kochając syna”. Cudna, wzruszająca i mądra powieść, której autorką jest amerykańska pisarka, doktor nauk medycznych i neurobiolog Lisa Genova. W książce poznajemy życie i problemy głównych bohaterek Olivii i Elizabeth. Słoneczny, październikowy weekend Elizabeth spędza razem z trzema małymi córkami na plaży, nad oceanem. Zauważa bawiącego się kamykami małego chłopca. Jest coś w jego zachowaniu, co przykuwa jej uwagę. Po powrocie do domu Elizabeth dowiaduje się, że mąż ją zdradza. Jej poukładane życie rozpada się. Zraniona Bethy analizuje swoje relacje z mężem i dochodzi do wniosku, że chociaż Jimmy nie był „skomplikowanym facetem, nie znała go na wylot”. Po wyprowadzeniu męża Bethy zajmuje się domem i córkami, ale czuje też wielką potrzebę realizacji swoich, odłożonych na półkę marzeń. Jedno z nich to pisanie. Mija sporo czasu, zanim przychodzi TA chwila i Elizabeth zaczyna przelewać na papier to, co kłębi się w głowie, zaczyna pisać książkę o chłopcu chorym na autyzm. Sama nie potrafi odpowiedzieć, dlaczego ten temat, czy inspiracja był spotkany kilka lat wcześniej chłopiec układający w ciągi Kamyki na plaży? Chłopcu, który nie mówi, autorka pozwala mówić i dzięki temu poznajemy jego wnętrze jego odczucia i potrzeby. Poznajemy Pokoje jego mózgu, dowiadujemy się m.in. dlaczego krzyczy w Pokoju Strachu a dlaczego bardzo cieszy go Pokój Liczb. Dowiadujemy się, że niezmienność sprawia iż czuje się dobrze i bezpiecznie. Poznajemy różnicę w określeniach „chłopiec z autyzmem” – tu autyzm przybiera funkcję choroby a „chłopiec autystyczny”, gdzie autyzm jest cechą, którą należy zaakceptować jak kolor oczu czy włosów. Przypadek sprawił, że Elizabeth poznaje Olivię. Od niedawna mieszkają w jednej miejscowości. Wcześniej Olivia przyjeżdżała tu w szczęśliwym okresie swojego życia. Miała wtedy kochającego męża i wymarzonego synka. Jako uważna matka szybko zaczęła zauważać niepokojące objawy w rozwoju dziecka. Potem usłyszała diagnozę – autyzm. Jej świat się rozsypał. Pragnęła, by jej dziecko wyzdrowiało, by znalazł się lek, który mu pomoże, by Bóg mu pomógł. Marzyła, żeby synek zamiast piszczeć i machać rączkami, uśmiechał się do niej, przytulił. Szybko jednak zrozumiała, że nigdy nie usłyszy „cześć mamo” , ani „kocham Cię mamo”. Problemy zdrowotne syna, a potem jego tragiczna śmierć miały wpływ na relacje małżeńskie Olivii i Davida. Nie potrafili ucieszyć się życiem, którego częścią był autyzm. Jak to jest, kiedy zdradza Cię mąż? Jak to jest, kiedy tracisz dziecko? Jak to jest, kiedy gubisz gdzieś po drodze swoje marzenia? Nasze bohaterki musiały przejść długą i bolesną drogę by zrozumieć wiele rzeczy i zdarzeń, których doświadczyły. Forest Gump powiedział piękne słowa „życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz, na co trafisz”. „Kochając syna” to książka nie tylko o cierpieniu, chorobie czy samotności ale przede wszystkim o pięknej miłości. Czyta się ją szybko i z wielkim zainteresowaniem. Myślę, że zakończenie tej powieści wzruszy wielu czytelników, a może niektórzy z nich, tak jak ja, uronią łzę?

 

DKK przy BPGiM w Strzyżowie Ewa Bańka

Redakcja witryny:
E-mail:

Copyright 2009 WiMBP Rzeszów.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ideo Realizacja:
CMS Edito Powered by: