Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

samorządowa instytucja kultury Województwa Podkarpackiego i Miasta Rzeszowa

Provincial and City Public Library in Rzeszow

municipal culture institution of Podkarpacie Province and City of Rzeszow

Воєводська і Міська Cуспільна Бібліотека у Жешові

PODKARPACKIE - przestrzeń otwarta

Licznik odwiedzin

Stronę odwiedzono:
16688169 razy

Rzeszów - stolica innowacji

Kultura w Rzeszowie

Pogoda

ZOBACZ TAKŻE:

 

 

 

 


 

Współpraca z

Współpraca z

 

 

 

Współpraca z

Współpraca z

Współpraca z

ZAKUP NOWOŚCI

 

 


Zakup nowości wydawniczych w 2019 r. realizowany jest ze środków finansowych Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa

Współpraca z

Logowanie do SOWA2

DKK w Lesku

Bieszczadzkie Lato z Książką

14-06-2016

Dziesiąta, jubileuszowa edycja Bieszczadzkiego Lata z Książką za nami. W tym roku biblioteka gościła Grażynę Jeromin-Gałuszkę, Joannę Szczepkowską i Katarzynę Lengren. Spotkania poprowadzili Jerzy Kisielewski i Bogdan Szymanik. Zwariowana kura na werandzie „Jak to jest możliwe, że pisarka jest tak skromna?” – zadał retoryczne pytanie Jerzy Kisielewski, przedstawiając pierwszego gościa – Grażynę Jeromin-Gałuszkę. Autorka mieszka w małej wsi niedaleko Radomia. „Nie ma piękniejszego miejsca do zamieszkania… No, chyba że Bieszczady” – stwierdziła, wywołując aplauz wśród publiczności. Studiowała bibliotekoznawstwo na Uniwersytecie Warszawskim, ukończyła także scenariopisarstwo w łódzkiej PWSTviT. Lescy czytelnicy, znający ją m.in. dzięki Magnolii, której akcja dzieje się w Bieszczadach, chcieli się dowiedzieć, jak powstała powieść. „Trafiłam w urocze miejsce w Bieszczadach…” – zaczął gość, a z sali padło pytanie (i, jak się okazało, od razu prawidłowa odpowiedź): „Czy to Łupków?” Poświęcając się pisaniu, uporządkowała swoje życie i zrealizowała swoje marzenie – mieszka w domku pod lasem, w otoczeniu przyrody. Przy pisaniu towarzystwa dotrzymuje jej kura. „Mam to, co chciałam mieć, i potrafię czuć się z tym dobrze” – powiedziała z przekonaniem. „Niczego nie żałuję” Joanna Szczepkowska, aktorka teatralna i filmowa, pisarka i felietonistka rozpoczęła spotkanie od anegdoty na swój temat: urodziła się 1 maja; ojciec, aktor Andrzej Szczepkowski, wmówił dowcipnie małoletniej córce, że obchody pierwszomajowe są na jej cześć. „Nie mieli twojego zdjęcia, a to, co niosą, to dalsza rodzina”. Jako córka aktora i wnuczka pisarza (Jana Parandowskiego) wychowała się w dwóch światach, dlatego w młodości zadawała sobie pytanie kim ma być? Wybrała teatr, wbrew obawom ojca o jej wrażliwość. Ale nie zrezygnowała też z pisania. Jest osobą bezkompromisową, o zdecydowanych poglądach. „Niczego nie żałuję, mimo ogromnych konsekwencji, jakie ponoszę”. Joanna Szczepkowska w powszechnej świadomości zapisała się ogłaszając w Dzienniku Telewizyjnym w 1989 roku koniec komunizmu. Co powiedziałaby dziś, gdyby miała podobną okazję? „Macie państwo wolny wybór” – stwierdziła po chwili zastanowienia. „Jestem na psychiczny sposób jadalna” Katarzyna Lengren, malarka, felietonistka i scenografka, ujęła zgromadzonych poczuciem humoru i dystansem do siebie. Córce słynnego rysownika Zbigniewa i siostrze Tomasza, reżysera i aktora, towarzyszył jako prowadzący Bogdan Szymanik. Niedługo ukażą się dwie pozycje autorki - Rozmowy przy stole, pisane wespół z prof. Jerzym Bralczykiem oraz biografia rodziny Lengrenów, pełnej nietuzinkowych postaci i ich nieprzeciętnych losów. Jej fragmenty zaprezentowała bez mikrofonu, gdyż, jak przyznała, ma głos ustawiony do krzyczenia na dzieci i psy. Autorka wspominała własne dzieciństwo. Pochwaliła się także najlepiej wykształconą sekretarką w Polsce (Michałem Broniatowskim, redaktorem naczelnym miesięcznika „Forbes”, z którym przybyła na spotkanie) i opowiedziała o wrażeniach z poznania Dody. Całe spotkanie przebiegło wśród wybuchów szczerego śmiechu publiczności. Czytelnicy mieli świetną okazję, by przy tradycyjnym poczęstunku zapewnionym przez bibliotekę poznać twórców, których znają jedynie z mediów. Można też było dostać autograf i zrobić sobie wspólne zdjęcia, z czego chętnie skorzystały klubowiczki leskiego DKK, które – zawsze ciekawe nowych wrażeń czytelniczych – stawiły się w komplecie.

 

Agnieszka Romanek

Redakcja witryny:
E-mail:

Copyright 2009 WiMBP Rzeszów.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ideo Realizacja:
CMS Edito Powered by: