Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

samorządowa instytucja kultury Województwa Podkarpackiego i Miasta Rzeszowa

Provincial and City Public Library in Rzeszow

municipal culture institution of Podkarpacie Province and City of Rzeszow

Воєводська і Міська Cуспільна Бібліотека у Жешові

PODKARPACKIE - przestrzeń otwarta

Licznik odwiedzin

Stronę odwiedzono:
16656441 razy

Rzeszów - stolica innowacji

Kultura w Rzeszowie

Pogoda

ZOBACZ TAKŻE:

 

 

 

 


 

Współpraca z

Współpraca z

 

 

 

Współpraca z

Współpraca z

Współpraca z

ZAKUP NOWOŚCI

 

 


Zakup nowości wydawniczych w 2019 r. realizowany jest ze środków finansowych Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa

Współpraca z

Logowanie do SOWA2

DKK w Jaśle

Spotkanie z Magdaleną Grzebałkowską

27-10-2016

Człowiek wobec historii – Magdalena Grzebałkowska w jasielskiej Bibliotece

 

26 października br. w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Jaśle odbyło się spotkanie z Magdaleną Grzebałkowską, zdobywczynią Nagrody „Nike” Czytelników za książkę „1945. Wojna i pokój”. Nagroda dla Magdaleny Grzebałkowskiej to nie tylko docenienie znakomitego warsztatu autorki, ale podniesienie rangi reportażu literackiego jako gatunku. Jej mentorką jest do dzisiaj Małgorzata Szejnert, która gościła w Jaśle w ubiegłym roku. Lubię pisać reportaże i słucham swojej intuicji – mówiła pisarka. Zawód reportera wymaga wiele trudu. To nie tylko poszukiwanie informacji w archiwach i bibliotekach czy docieranie do świadków wydarzeń, ale emocjonalne zaangażowanie w pracę. Cechą jej książek jest szacunek dla bohatera. Pokazuję go w szlafroku, ale nie nago – dopowiada. Piszę tak, aby ludzie chcieli to czytać. Detal i szczegół interesują mnie najbardziej. Zdarza się, że bohaterowie zacierają ślady, jak w przypadku ks. Twardowskiego a czasem odwrotnie, jak u Zdzisława Beksińskiego, który nie rozstawał się z kamerą. W książce „1945. Wojna i pokój” najważniejszy jest człowiek wplątany w wielką politykę wobec której jest bezradny, a jego małe sprawy nieistotne: (…) ale Józef Stalin miał inne plany wobec staruszki, kiedy ona pasła i doiła swoje dwie krowy (…) – czytamy w książce. Reporterka docenia rangę fotografii jako medium „otwierającego czas”. Uważa, że pamięć ludzka jest ważniejsza od „słusznej prawdy”, bowiem nikt nie ma na nią patentu. Reportera widzi jako pośrednika między bohaterem a czytelnikiem. Nie ocenia, lecz przedstawia fakty, wierząc w inteligencję czytającego. Reporter musi mieć szczęście do tematów – uważa Magdalena Grzebałkowska. Ja je mam – dodała na zakończenie.

Spotkanie odbyło się w ramach Dyskusyjnych Klubów Książki.

Redakcja witryny:
E-mail:

Copyright 2009 WiMBP Rzeszów.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ideo Realizacja:
CMS Edito Powered by: