Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

samorządowa instytucja kultury Województwa Podkarpackiego i Miasta Rzeszowa

Provincial and City Public Library in Rzeszow

municipal culture institution of Podkarpacie Province and City of Rzeszow

Воєводська і Міська Cуспільна Бібліотека у Жешові

PODKARPACKIE - przestrzeń otwarta

Licznik odwiedzin

Stronę odwiedzono:
16602254 razy

Rzeszów - stolica innowacji

Kultura w Rzeszowie

Pogoda

ZOBACZ TAKŻE:

 

 

 

 


 

Współpraca z

Współpraca z

 

 

 

Współpraca z

Współpraca z

Współpraca z

ZAKUP NOWOŚCI

 

 


Zakup nowości wydawniczych w 2019 r. realizowany jest ze środków finansowych Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa

Współpraca z

Logowanie do SOWA2

DKK w Haczowie

Francine Rivers: "Ostatni zjadacz grzechu"

20-02-2016

W Bibliotece Publicznej w Haczowie odbyło się pierwsze w tym roku spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki. Przedmiotem dyskusji była książka amerykańskiej powieściopisarki Francine Rivers, znanej naszym czytelniczkom głównie dzięki trylogii zatytułowanej „ Znamię lwa „. Celowo przytaczam tenże cykl powieści, ponieważ w nim pisarka daję się poznać, jako autorka beletrystyki chrześcijańskiej ostatnich lat, zdobywająca niebywałą popularność wśród czytelników. Dała się poznać czytelnikom, jako autorka porywających akcji, wiarygodnych sylwetek psychologicznych i pozytywnych emocji. Podczas dyskusji większość pań przyznała, że pomimo tragicznych losów bohaterów, zawiłych historii, okrutnej sprawiedliwości, książka jest nieciekawa. Pytanie, dlaczego? Okładka przedstawia twarz dziewczynki sprawiającej wrażenie osoby przedwcześnie dojrzałej i tak jest w istocie. Poniżej na stoliku stoi zapalona świeca obok leży nadgryzione jabłko. Świeca może być znakiem zadumy, symbolem nadziei chrześcijańskiej, a nadgryzione i odłożone jabłko, czy to znak, że ktoś się śpieszy, a może nie ma apetytu na życie? Mała dziewczynka imieniem Cad marzy jedynie o tym, aby uwolnić się od grzechu, który ją prześladuje dniem i nocą. Pozbawił ją matczynej miłości i sprawił, że zamknęła się na istnienie dobra w osobie ludzkiej. Nad maleńką osadą, w której przyszło jej żyć, roztacza się widmo zła. Pewien człowiek pozbawiony skrupułów, dopuszcza się wielkich nieprawości. Targany wewnętrznymi rozterkami powołuje do istnienia „ zjadacza grzechu „ - tytułowego bohatera powieści. Mieszkańców tejże osady obowiązuje jednak zmowa milczenia. Zło, które jest udziałem dziecka, tym razem znalazło odbicie w nim samym. Rzecz nie tyle ciekawa, co intrygująca. Gdzieś na dnie jej maleńkiej duszy tli się myśl o sile, jaką daje moc przebaczenia i szuka go za wszelka cenę, chociaż nie umie tego jednoznacznie nazwać. Zadawałyśmy sobie pytanie, czy dziecko ma w sobie siłę i odwagę dorosłego człowieka, aby przeciwstawić się złu? Czy to dorosły jest na tyle słaby, że potrzebuje dziecięcej ufności, żeby je pokonać? Nie wiem przecież to tylko fikcja literacka.

Grażyna Serafin

Redakcja witryny:
E-mail:

Copyright 2009 WiMBP Rzeszów.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ideo Realizacja:
CMS Edito Powered by: