Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

samorządowa instytucja kultury Województwa Podkarpackiego i Miasta Rzeszowa

Provincial and City Public Library in Rzeszow

municipal culture institution of Podkarpacie Province and City of Rzeszow

Воєводська і Міська Cуспільна Бібліотека у Жешові

PODKARPACKIE - przestrzeń otwarta

Rzeszów - stolica innowacji

Licznik odwiedzin

Stronę odwiedzono:
15147179 razy

Kultura w Rzeszowie

Współpraca z

Pogoda

ZOBACZ TAKŻE:

 

 

 

 


 

Współpraca z

Współpraca z

Współpraca z

Logowanie do SOWA2

DKK w Przemyślu

Magdalena Tulli: "Szum"

21-01-2015

W styczniu przemyski DKK dyskutował o najnowszej powieści jednej z najwybitniejszych polskich pisarek Magdaleny Tulli pt. Szum. Książka, naznaczona emocjonalnością, przesycona chłodem rodzinnych relacji, opowiada o losach samotnej małej dziewczynki, a potem kobiety. To najodważniejsza, najbardziej osobista książka autorki.To głos kobiety wyobcowanej, poszukującej porozumienia z matką, z którą łączyły ją trudne relacje.

 Po przeczytaniu tej książki zadawałam sobie wiele pytań, o których nigdy wcześniej nie myślałam. Jeżeli lektura wywołuje takie emocje – poruszenie, to na pewno jest wartościowa. Wiem, że myślenie o byciu doskonałym rodzicem należy włożyć między bajki, bo zapewne nie ma doskonałych rodziców, na pewno rodzice, którzy potrafią zniżyć się do poziomu dziecka, będą zapamiętani dobrze.
            W tej powieści przewija się wiele nakładających się na siebie wspomnień z różnych lat. Co jest tematem przewodnim? Miłość!
            Niezapisane historie nie istnieją, odchodzą wraz z nami. Historia autorki nie odejdzie w zapomnienie i niejednemu czytelnikowi, pomoże przemyśleć swoje życie, docenić, zmienić, wyjaśnić, ocieplić relacje. Nasza pamięć łączy nas ze światem tych, o których wspominamy – nawet jeżeli dawno odeszli na zawsze. Autorka o swojej matce pisze „Była piękną kobietą o smutnym spojrzeniu, skrywającym jakąś tajemnicę”. Ona nie życzyła sobie być dotykana, nie życzyła sobie mojego towarzystwa. Ani mojej miłości. Dlaczego miłości też nie?
Co się mogło stać, że dziecko czuje się nierozumiane i niegodne miłości. Kto ma teraz odpowiedzieć na to pytanie? Wyobraźnia pisarska znajduje wiele możliwości. Telefon w „zaświaty”, odnowienie przyjaźni – z magicznym, wymyślonym przyjacielem – Lisem. Szum życia mija, ale cisza nadal bardzo uwiera. Bo trudno myśleć, zrozumieć jednoznacznie czyja jest wina.
            Talent pisarski i wyobraźnia pozwala tworzyć sceny spotkania w podziemiach sądu. Na spotkanie dostali zaproszenie wszyscy którzy zaznaczyli swoją obecność w jej życiu. Ona chce być zrozumiana i chce zrozumieć. Dlaczego? Jako dziecko wołała: przytul mnie, potrzebuje ciebie, zareaguj na moje zmartwienie, jestem smutna! Niestety, obok nie było nikogo kto odpowiedziałby na to wołanie. Od kogo dziecko ma nauczyć się czułości i miłości, jak nie od najbliższej osoby. Jest jednak „miłość wrodzona” – miłość do rodziny to ona nie pozwoliła córce zostawić matki podczas choroby.
Życie jest nieprzewidywalne – bo do pudełka, do którego nic się nie włożyło, można wyjąć „coś” – wartości które nie pozwalają być nieczułym na cierpienie. Wiec mimo wszystko, to matka wygrała na loterii. Po tych scenach rozgrywający się w wyobraźni, po wspomnieniach i przemyśleniach, mam wrażenie, że córka mogłaby powiedzieć, bardzo chcę cię mamo zrozumieć. I jeśli coś mam ci za złe, to tylko to, że nagięłaś się i opuściłaś samą siebie. Trzymałaś fason – ale tym zamknęłaś w sobie niszczący ból.
            Zwycięstwem naszej bohaterki – autorki jest to, że nie stała się „twardą”, że tęskniła za miłością, choć trudno jej było uwierzyć, że na nią zasługuje.
                                                                                                          Lidia Kiełczyńska
 
Redakcja witryny:
E-mail:

Copyright 2009 WiMBP Rzeszów.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ideo Realizacja:
CMS Edito Powered by: