Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

samorządowa instytucja kultury Województwa Podkarpackiego i Miasta Rzeszowa

Provincial and City Public Library in Rzeszow

municipal culture institution of Podkarpacie Province and City of Rzeszow

Воєводська і Міська Cуспільна Бібліотека у Жешові

PODKARPACKIE - przestrzeń otwarta

Rzeszów - stolica innowacji

Licznik odwiedzin

Stronę odwiedzono:
15176705 razy

Kultura w Rzeszowie

Współpraca z

Pogoda

ZOBACZ TAKŻE:

 

 

 

 


 

Współpraca z

Współpraca z

Współpraca z

Logowanie do SOWA2

DKK w Nowej Sarzynie

Mo Yan: "Obfite piersi, pełne biodra"

23-07-2015

 W dniu 16 lipca 2015 roku odbyło się spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki, w którym uczestniczyło 12  osób. Omawiana była książka laureata Literackiej Nagrody Nobla w 2012 roku Mo Yana, zatytułowana ,,Obfite piersi, pełne biodra”, przedstawiająca, mówiąc skrótowo, historię Chin w XX wieku. Na tle autentycznych wydarzeń autor pokazał dzieje wiejskiej rodziny. Książka wzbudziła żywą dyskusję. Zdania były skrajnie podzielone. Oto niektóre:

- Mowa w książce jest o jednej prowincji biednej części południowo- wschodnich Chin, czyli mały wycinek rzeczywistości. Autor pokazuje ludzkie charaktery i twierdzi, ze dzięki nim komunizm trafił na podatny grunt. Podobała mi się kultura. Pomimo biedy, ludzie  nie oczekują niczego o losu. Autor poetycko przedstawia ich akceptację dla osób kalekich i wszelkich ,,inności”. Pokazuje dążenie do postępu oraz chęć  i łatwość przyswajania nowinek technicznych. Nie narzuca czytelnikowi historii Chin. Opowiada językiem mięsistym i plastycznym.
- Książka zachwyca elementami realizmu magicznego. Fascynujące są opisy walk z Japończykami, przeprawy przez rzekę, uczty weselnej, czy ucieczki w góry. Świetny opis przywódców – odbrązowiony.
-Intrygująca jest historia głównego bohatera - narratora. Kojarzy się z Oskarem Matzerathem  z ,, Blaszanego bębenka”. Wieczne dziecko, które nie dorosło w ramach protestu. Inne skojarzenie - Amerykanin Babit. Nazwisko z SinClaira. Prześmiewcze pokazanie małoletniego człowieka, którego fascynowała matczyna pierś.
 -Zastanawiające jest, co autor chciał nam powiedzieć, poprzez pokazanie wstrząsających scen np. walki, głodu. Powieść nie tylko o Chinach. Bardzo uniwersalna. Biały człowiek w Chinach do dziś jest kimś lepszym, kto podnosi prestiż, imponuje.
-Autor pokazuje mentalność Chińczyków: szacunek dla władzy, dla starszych osób, dla jedzenia, ich praktyczne podejście do życia. Wydarzenia widziane są oczyma dziecka – spojrzenie infantylne i ironiczne, przez co trudne tematy udało się podać w przystępny sposób.
- Warunki życia w chińskiej prowincji – straszne. Czy książka na Nobla zasługuje? Można porównać do ,,Chłopów” Reymonta. Piękny język, całościowy obraz pewnego wycinka rzeczywistości w konwencji realizmu magicznego.
- Echa wielkich wydarzeń historycznych pokazanie niejako w odbiciu, gdzieś w tle. To książka napisana dla zachodniego czytelnika, powierzchowna. Nic odkrywczego. Może się dziać na prowincji w dowolnym miejscu na świecie. Nie ma głębszych postaci i ich losów. Nic nowego, ani jeśli chodzi o Chiny, ani o ludzi.
-Autor przedstawia mężczyzn z sposób ironiczny i bezwzględnie krytyczny. Nasuwa się wniosek, że komunizm zniszczył mężczyzn. Kobiety wzięły na siebie ciężar utrzymania rodziny i walki z przeciwnościami.

   Książkę Mo Yan pt. „Obfite piersi, pełne biodra” czytałam z dużym zainteresowaniem z wielu powodów. Po pierwsze czyta się ją bardzo dobrze, bo napisana jest doskonałym językiem. Po drugie autorem jest Chińczyk żyjący w komunistycznych Chinach, znający chińskie realia . Po trzecie Mo Yan został nagrodzony Literacką Nagrodą Nobla w 2012 roku, co wywołało wiele kontrowersji.

   Autor przedstawia obraz tylko jednej chińskiej prowincji północno-wschodniego Gaomi i wpływ wielkich wydarzeń historycznych na  życie jej mieszkańców. Czytając tak bardzo plastyczne opisy wyglądu wsi, uprawianych roślin, płynącej rzeki, zapachów, ptaków, wyglądu wiejskich domostw i rytmu codziennego życia odnosiłam wrażenie jakbym oglądała to wszystko na własne oczy. Przedstawieni tutaj ludzie, tak bardzo dla mnie egzotyczni, urzekli mnie swoją żywotnością, różnorodnością charakterów i zachowań. Szczególnie zafascynowała mnie postać głównej bohaterki straganu, Lu. Jej ogromna siła wewnętrzna, życiowa mądrość, umiejętność godzenia się z tym, czego zmienić nie może, ogromne poświęcenia dla rodziny i wola przetrwania nawet w najgorszych okolicznościach losu wywarły na mnie ogromne wrażenie. Poznając jej losy zastanawiałam się nad tym jak nasze życie zależne jest od czasów i miejsca na ziemi, w których przychodzi nam żyć.

Po tej lekturze łatwiej mi zrozumieć postawy ludzi, których przemoc, głód czy inne nieszczęścia zmuszają do różnych wyborów. To, że akcja toczy się na uboczu wielkich wydarzeń i dotyczy tak zwanych prostych ludzi według mnie jest atutem tej książki.

                                                                                                            Krystyna Socha

Redakcja witryny:
E-mail:

Copyright 2009 WiMBP Rzeszów.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ideo Realizacja:
CMS Edito Powered by: