Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

samorządowa instytucja kultury Województwa Podkarpackiego i Miasta Rzeszowa

Provincial and City Public Library in Rzeszow

municipal culture institution of Podkarpacie Province and City of Rzeszow

Воєводська і Міська Cуспільна Бібліотека у Жешові

PODKARPACKIE - przestrzeń otwarta

Rzeszów - stolica innowacji

Licznik odwiedzin

Stronę odwiedzono:
15155744 razy

Kultura w Rzeszowie

Współpraca z

Pogoda

ZOBACZ TAKŻE:

 

 

 

 


 

Współpraca z

Współpraca z

Współpraca z

Logowanie do SOWA2

DKK w Nowej Sarzynie

Spotkanie z Jackiem Hugo-Baderem

16-11-2015

 9 listopada Miejską i Gminną Bibliotekę Publiczną w Nowej Sarzynie  odwiedził znany dziennikarz, podróżnik i autor reportaży Jacek Hugo – Bader, który został zaproszony przez działający w bibliotece  Dyskusyjny Klub Książki.

 Licznie zgromadzoną  publiczność i gościa powitała dyrektor Grażyna Wadas. Jego sylwetkę przybliżyłjeden z członków DKK Ryszard Witlib, który powiedział: ,, Nasze dzisiejsze spotkanie jest wyjątkowe z dwóch powodów. Powód pierwszy jest oczywisty z uwagi na postać naszego gościa, a jest nim Jacek Hugo Bader: podróżnik, dziennikarz, reporter. Jego wędrówki po Rosji owocowały tekstami, początkowo drukowanymi w „Gazecie Wyborczej”, a potem wydanymi w książkach: „ W rajskiej dolinie wśród zielska” ,„Biała gorączka”, „Dzienniki kołymskie” … Nasz gość był nagradzany za swoją twórczość. Dwukrotnie nagroda Grand Press, Bursztynowy Motyl im. Arkadego Fidlera. J.H.B. był również nominowany do Nagrody Literackiej Nike’’. Prowadzący nawiązał też do tegorocznej Nagrody Nobla w dziedzinie literatury, którą po raz pierwszy w dziejach otrzymała reportażystka – pochodząca z Białorusi Swietłana Aleksijewicz.  Dzięki temu reportaż został niejako nobilitowany. Do niedawna  można było spotkać się z poglądami, że nie należy do  literatury pięknej.
 W tym momencie Jacek Hugo - Bader rozpoczął swoją opowieść. Zaczął od najbardziej, jego zdaniem fascynującego zajęcia związanego z reportażem: wyboru bohatera i procesu gromadzenia informacji. Mówił o żalu z jakim część zdobytych materiałów odrzuca, bo są wartościowe, ale nie pasują do przyjętej koncepcji. Udowadniał, że wbrew utartym opiniom reportaż nigdy nie jest obiektywny. Gdyby dwie osoby były świadkami tego samego wydarzenia, każda z nich zobaczy je inaczej. Mówił o relacji pomiędzy autorem reportażu, a osobą opisywaną; o tym, jak ten pierwszy musi się otworzyć, żeby dotrzeć do najczarniejszych zakamarków duszy swojego bohatera.
 Opowiedział o swojej przedostatniej książce ,,Długi film o miłości. Powrót na Broad Peak”, traktującej o wyprawie poświęconej poszukiwaniom ciał dwóch polskich himalaistów Tomasza Kowalskiego i Macieja Berbeki, którzy zginęli podczas zdobywania szczytu. Mówił, że nie ma nic straszniejszego niż przeżycie śmierci własnego dziecka i o tym jak trudna jest rozmowa
z osieroconymi rodzicami.
 Powiedział też, że największym sprawdzianem dla reportera są relacje z terenów objętych wojną. Ludzie, którzy walczą z wrogiem , ale też toczą bój o swoje człowieczeństwo, gdyż wojna często wymusza sytuacje, w których człowiek przestaje nim być.
 W ostatniej książce ,, Skucha”, która jeszcze się nie ukazała, opisał życie grona swoich znajomych, dawnych opozycjonistów w ostatnim dwudziestopięcioleciu. Ma kłopot z uzyskaniem autoryzacji, gdyż bohaterowie widzą swoje życie zupełnie inaczej niż on.
 Pod koniec padło wreszcie pytanie o Rosję, o stosunek Rosjan do Polaków i o legendarny ,,zapoj’’. Powiedział, że wbrew utartym stereotypom Rosjanie Polaków lubią, niemniej jednak przebywając tam nie można ani na chwilę stracić czujności. Pijaństwo jest zjawiskiem dość powszechnym również w naszym kraju, ale na zdecydowanie mniejszą skalę. Przypomniał, że korzenie systematycznego rozpijania narodu sięgają czasów cara Piotra I, który potęgę Rosji budował między innymi na produkcji i masowej sprzedaży alkoholu.
   W trakcie spotkania autor odpowiadał na liczne pytania publiczności, z którą polubił się od pierwszego wejrzenia z wzajemnością. Były momenty poważnego skupienia i spontaniczne wybuchy śmiechu.
 Po spotkaniu książki autorstwa Hugo - Badera, które podpisywał i sygnował pieczęcią z napisem: ,,Indianie Koyukon radzą: o tym nie mów. Twoje usta są za małe” rozeszły się jak świeże bułeczki.
 
Grażyna Wadas
Redakcja witryny:
E-mail:

Copyright 2009 WiMBP Rzeszów.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ideo Realizacja:
CMS Edito Powered by: