Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

samorządowa instytucja kultury Województwa Podkarpackiego i Miasta Rzeszowa

Provincial and City Public Library in Rzeszow

municipal culture institution of Podkarpacie Province and City of Rzeszow

Воєводська і Міська Cуспільна Бібліотека у Жешові

PODKARPACKIE - przestrzeń otwarta

Licznik odwiedzin

Stronę odwiedzono:
16241325 razy

Rzeszów - stolica innowacji

Kultura w Rzeszowie

Pogoda

ZOBACZ TAKŻE:

 

 

 

 


 

Współpraca z

Współpraca z

 

 

 

Współpraca z

Współpraca z

Współpraca z

ZAKUP NOWOŚCI

 

 


Zakup nowości wydawniczych w 2019 r. realizowany jest ze środków finansowych Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa

Współpraca z

Logowanie do SOWA2

DKK w Strzyżowie

Aron Ralston: "127 godzin"

25-11-2012

3 listopada 2012 roku w Biblotece Publicznej w Strzyżowie, po raz kolejny liczna grupa członków  Dyskusyjnego Klubu Książki wzięła  udział w dyskusji nad książką pt. "127 godzin" - Arona Ralstona. Na pierwszy plan wysunęło się piękno otaczającej przyrody: opis gładkich skał, ich lśnienie, czerwony kurz, spalone słońcem urwiska i ten pustynny płaskowyż bez śladu ludzkiej stopy -wszystko to u wielu z nas wzbudziło podziw. Następnie nastąpiła chwila zadumy nad człowiekiem. Niestety, niejednokrotnie w negatywnym tego słowa znaczeniu. Niektórzy czytelnicy osądzili człowieka - autora i bohatera książki. Jego brak przewidywania i lekkomyślność. 

Historia opisana w "127 godzin" przydarzyła się 26 letniemu Aron'owi Ralston'owi podczas jego wyprawy w Góry Skaliste i trwała sześć dni. Miał niewiele wody, mały scyzoryk dołączony do płatków kukurydzianych i uprząż alpinisty. Gdy przeciskał się przez szczelinę nie często odwiedzanego kanionu – blisko 400-kilogramowy głaz przygniótł mu prawą dłoń do skalnej ściany wąwozu. Mógł umrzeć lub walczyć o przetrwanie. Walka o życie okazała się mocniejsza: racjonalność myślenia mieszała się z szaleństwem i euforią: "Chwycić, zacisnąć, wykręcić, wyrwać". Człowieka można złamać, lecz nie pokonać...

I wszyscy zadaliśmy sobie pytanie: co ciągnie ludzi w góry? Pragnienie szczęścia, poszukiwanie wyższych doznań. Autor  przesunął biegun swojego istnienia i umieścił go wyżej- w paśmie ośnieżonych gór, jeszcze nie zdobytych szczytów. Musiał iść w góry, ponieważ pragnienie to było niezniszczalne. 

Teraz jest w nim trwały ślad tamtych wydarzeń. Tak jak są i inne ślady: Blue John Canion, Blue John Springs noszący imię woźnicy dyliżansu, kucharza i koniokrada z przełomu wieku, który włóczył się przez dziesięć lat po krainie Kanionów Utah. I to miejsce zwaneWielką Galerią – gdzie zapis pradawnych istnień z przed 5000 lat niezmiennie budzi zachwyt.

A co zostanie po nas?   

Tajemnica……….

 

Czesława Szlachta Pytko

DKK przy BPGiM w Strzyżowie

 

 

 

Redakcja witryny:
E-mail:

Copyright 2009 WiMBP Rzeszów.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ideo Realizacja:
CMS Edito Powered by: