Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

samorządowa instytucja kultury Województwa Podkarpackiego i Miasta Rzeszowa

Provincial and City Public Library in Rzeszow

municipal culture institution of Podkarpacie Province and City of Rzeszow

Воєводська і Міська Cуспільна Бібліотека у Жешові

PODKARPACKIE - przestrzeń otwarta

Rzeszów - stolica innowacji

Kultura w Rzeszowie

Pogoda

Swiat Pogody .pl

MKiDN

Realizację zadania „Spotkajmy się w Bibliotece” dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, uzyskanych z dopłat ustanowionych w grach objętych monopolem państwa, zgodnie z art. 80 ust. 1 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych.

MKiDN

Realizację zadania „Spotkajmy się on-line” dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, uzyskanych z dopłat ustanowionych w grach objętych monopolem państwa, zgodnie z art. 80 ust. 1 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych.

Współpraca z

 

DKK w Stalowej Woli

Mija Kabat: "Kontrakt panny Brandt"

09-05-2012

W majowe popołudnie po raz kolejny w Czytelni Głównej MBP w Stalowej Woli spotkali się miłośnicy literatury. Tematem rozmowy była powieść Miji Kabat pt. „Kontrakt panny Brandt”. Tematem przewodnim książki jest niełatwa miłość, w czasie toczącej sie drugiej wojny światowej. Główna bohaterka, Anna Lubieniecka, łącznika w Armii Krajowej, trafia na łapankę. W więzieniu na Pawiaku przebywa także jej siostra z synem. Podczas przesłuchania dostaje ultimatum od niemieckiego oficera Abwery Franza von Steinberga. W zamian za uwolnienie jej rodziny, ma zostać damą do towarzystwa komendanta oflagu. I tu pojawia się jeden z pierwszych dylematów, jakie główna bohaterka będzie przeżywała. Jest przecież łączniczką, konspiratorką, patriotką, ale zależy jej przede wszystkim na rodzinie. Mija Kabat skupia uwagę na przeżyciach Anny, próbuje intrygować.

 

„Miała wrażenie, że są w niej dwie Anny. Jedna, łączniczka, konspiratorka, patriotka próbowała oceniać tę drugą – młodą, samotną, wystraszoną, zdaną na łaskę i niełaskę Franza „oprawcy” o czułym dotyku, wyniośle pewnym siebie i … dobrze znającym kobiety. Ta pierwsza nie mogła wybaczyć zdrady tej drugiej”.

Anna, będąc więźniem Franza, a zarazem damą do towarzystwa czuła się bardzo samotna, tęskniła za rodziną, miłością. Często przy wspólnych posiłkach próbowała prowadzić dyskusje na temat wojny, moralności ludzi, zachowania Niemców jako okupanta.

 „To państwo, które teraz znów zniszczyliście, ma tysiącletnią historię. Przez tysiąc lat broniło się przed pazernością i żądzą Niemców, którym nigdy dość. Okradaliście Polskę z jej ziemi. Zastanów się Raczej nad historią swojego narodu, popełnianie zbrodni macie w genach, niemal bez przerwy wszczynaliście wojny, mordowaliście, niszczyliście. To jest sens waszego życia”.

„Swoja drogą to niesamowite… jak wielkie indywidualności mają Niemcy, jak wspaniałą kulturę, muzykę, literaturę i jak to możliwe, że taki naród robi to, co robi.

 Franz nie do końca chce zgodzić się z jej krytyką, twierdząc, że nie ma powodu, by uważać się za kogoś lepszego. „Coś takiego jak altruizm nie istnieje. Historię świata piszą wszyscy, nie tylko geniusze i władcy”.

  „Ty akurat jesteś po tej stronie barykady, gdzie są ci słabsi. Ale to kwestia przypadku. Być może, gdybyś była Niemką, zaczęłabyś głośno protestować”.

 Mimo czasami „ostrych” dyskusji, w Annie rodzi się uczucie. Próbuje je od siebie odpychać, znienawidzić Franza, bo przecież jest Niemcem, wrogiem.

 „Trudno jednak nienawidzieć kogoś, z kim żyje się pod jednym dachem, z kim się je śniadanie, spędza czas przy kominku, rozmawia.”

 I rodzą się kolejny dylemat, a tym samym pytania: czy ta „trudna miłość” ma sens?; czy i kto w przyszłości Jej wybaczy?; czy i kto zrozumie Jej postępowanie? Czy organizowana przez nią potajemnie pomoc więźniom, zostanie określona jako postawa patriotyzmu?. 

Wokół tych i innych pytań toczyła się dyskusja podczas majowego spotkania. Książka została przyjęta dosyć dobrze, choć stwierdzono, ze autor w sposób celowy zastosował fikcję, by sprowokować czytelników. 

„Bo czyż takie zdarzenie miało miejsce. Ba może… przecież nie znamy wszystkich historii naszych rodaków i ich dylematów, zdarzeń, w jakich brali udział, gdzie w tle toczyła się wojna z okupantem”.

                                                                                                      Barbara Nowak

 

W spotkaniu uczestniczyło 13 osób – 9 maja 2012 r.

 

Redakcja witryny:
E-mail:

Copyright 2009 WiMBP Rzeszów.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ideo Realizacja:
CMS Edito Powered by: