Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

samorządowa instytucja kultury Województwa Podkarpackiego i Miasta Rzeszowa

Provincial and City Public Library in Rzeszow

municipal culture institution of Podkarpacie Province and City of Rzeszow

Воєводська і Міська Cуспільна Бібліотека у Жешові

PODKARPACKIE - przestrzeń otwarta

Rzeszów - stolica innowacji

Kultura w Rzeszowie

Pogoda

Swiat Pogody .pl

Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa 2.0

 


 


Kierunek Interwencji 1.1. Zakup i zdalny dostęp do nowości wydawniczych ze środków finansowych Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego

SBP

DKK

Logowanie do SOWA2

Deklaracja dostępności

Przeszłość w pamiątkach ukryta

Academica - Cyfrowa Biblioteka Publikacji Naukowych

System informacji prawnej Legalis

Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich

Kalendarz wydarzeń

Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
          01 02
03 04 05 06 07 08 09
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            

Zapytaj bibliotekarza

DKK w Nisku

Jacek Hugo-Bader: " Dzienniki kołymskie"

21-03-2012

21 marca 2012r. kilka dni przed spotkaniem z Jackiem Hugo Baderem,klubowicze dyskutowali o jego kolejnej ksiązce pt.”Dzienniki kołymskie”.Książka ta to reportaż i relacja z podróży na Kołymę.Autor na początku zaznacza:
Jadę na Kołymę, żeby zobaczyć jak się żyje w takim miejscu, na takim cmentarzu. Najdłuższym. Można się tu kochać, śmiać, krzyczeć z radości? A jak tu się płacze, płodzi i wychowuje dzieci, zarabia, pije wódkę, umiera? O tym chcę pisać. I o tym, co tu jedzą, jak płuczą złoto, pieką chleb, leczą, marzą, walczą, tłuką po mordach."
Jacek Hugo Bader podąża śladem Szałamowa,wspomina Sołżenicyna i opisywany przez nich Gułag.Temat łagrów jest tu ciągle obecny.Autor na swej drodze spotyka ciekawe postacie jak córkę Jeżowa,która opowiada o prześladowaniu z powodu pochodzenia.Bardzo ciekawie opisuje autor spotkanie z kołymską szmanką Dorą,która przepowiada mu przyszłość i uwalnia od złych uroków.Reporter aby zdobyć zaufanie mieszkańców Kołymy pije z nimi,zachowuje się podobnie jak oni,pije ze zwykłymi ludzmi,pije z mafiosami,z byłymi wojskowymi.
Dzienniki kołymskie” to zbiór opowieści wielu historii,które fascynują ale i przerażają.
Kołyma to jeden wielki cmentarz gdzie ludzie pracowali i umierali z wycieńczenia,ale Kołyma to tez wielkie bogactwo,to żyła złota,ludzie też tu rodzą się,smieją,piją,grają w karty.
Dzięki takiej książce większość z nas ma możliwość poznania tego co tam się działo i dzieje.
Książka bardzo ciekawa ,godna polecenia podobnie jak pozostałe tego autora.
Zofia Kopeć
 

Redakcja witryny:
E-mail:

Copyright 2009 WiMBP Rzeszów.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ideo Realizacja:
CMS Edito Powered by: