Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

samorządowa instytucja kultury Województwa Podkarpackiego i Miasta Rzeszowa

Provincial and City Public Library in Rzeszow

municipal culture institution of Podkarpacie Province and City of Rzeszow

Воєводська і Міська Cуспільна Бібліотека у Жешові

PODKARPACKIE - przestrzeń otwarta

Rzeszów - stolica innowacji

Kultura w Rzeszowie

Pogoda

Swiat Pogody .pl

Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa 2.0

 


 


Kierunek Interwencji 1.1. Zakup i zdalny dostęp do nowości wydawniczych ze środków finansowych Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego

SBP

DKK

Logowanie do SOWA2

Deklaracja dostępności

Przeszłość w pamiątkach ukryta

Academica - Cyfrowa Biblioteka Publikacji Naukowych

System informacji prawnej Legalis

Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich

Kalendarz wydarzeń

Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
      01 02 03 04
05 06 07 08 09 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    

Zapytaj bibliotekarza

DKK w Lutoryżu

Małgorzata Gutowskowska-Adamczyk: "Mariola moje krople..."

23-10-2012

Co robić w długie jesienne wieczory? Czytelniczki z DKK w Bibliotece Publicznej w Lutoryżu mają na to sposób – dobra książka oraz rozmowa w miłym towarzystwie. 19 października odbyło się kolejne spotkanie naszego Klubu. Tematem dyskusji była książka Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk „Mariola, moje krople…”. Jest to zabawna powieść obyczajowa, która zabiera czytelników w czasy PRL-u. Akcja rozpoczyna się 17 listopada 1981 roku a kończy 13 grudnia 1981 roku (w dniu ogłoszenia stanu wojennego). Toczy się w jednym miejscu, w prowincjonalnym Teatrze Miejskim gdzieś niedaleko Wrocławia, którego dyrektorem jest Jan Zbytek. Młody reżyser przybyły z samej stolicy – Jarosław Biegalski, przygotowuje premierę „Horsztyńskiego” Juliusza Słowackiego. Premiera została zaplanowana na 12 grudnia 1981 roku. Na ten sam dzień przypadło też zakończenie manewrów „Sojuz 81” i trzeba było jakoś uczcić wizytę radzieckich towarzyszy. Ludwik Martel, pierwszy sekretarz komitetu powiatowego PZPR, postanowił zaprosić gości do teatru. Próby „Horsztyńskiego” zostały przerwane, gdyż według niego ta sztuka nie była odpowiednia dla radzieckiej delegacji. Wymyślił, że dla gości wystawi się „Strip-tease” Mrożka, licząc na dobrą zabawę i rozbierane sceny.
Wydawałoby się, że teatr to miejsce, w którym wyłącznie odbywają się próby i przedstawienia. Nic bardziej mylnego. W teatrze dosłownie wrze. W piwnicy pędzi się bimber, w teatralnej kotłowni hoduje się świnię, wpada kontrola z delegatury NIK, pierwszy sekretarz komitetu PZPR, ksiądz … Jakby tego było mało, w teatrze pojawiła się Magda, córka bufetowej – działaczka Solidarności by ukryć tam powielacz ulotek. Wszystko to przyprawia dyrektora teatru Jana Zbytka o palpitacje serca, dlatego często woła: „Mariola, moje krople…”
Książka Gutowskiej-Adamczyk została napisana lekkim językiem. Prawie nie ma w niej opisów, przeważają zabawne dialogi. Brak charakterystyki postaci, jednak dzięki temu, że autorka nadała swoim głównym bohaterom takie a nie inne nazwiska, np.: dyrektor teatru – Zbytek, reżyser – Biegalski, aktorka – Latałła, szef teatralnej Solidarności – Mizerak, bufetowa – Podpuszczka, palacz – Chmurny, pierwszy sekretarz komitetu PZPR – Martel (z niemieckiego „Młot”), itd., możemy sobie wyobrazić jakie cechy charakteru posiadają.
W książce jest mnóstwo postaci, mnóstwo zwrotów akcji, pomyłek, zabawnych sytuacji, a jednak czegoś jej brak. Tak naprawdę brak jej fabuły. Jedna z czytelniczek stwierdziła, że książka przypomina scenariusz filmowy. Czytelniczki, które wcześniej poznały losy bohaterów „Cukierni Pod Amorem”, czuły się nieco zawiedzione po lekturze „Mariola, moje krople…”
Na korzyść książki przemawiają zabawne dialogi i komizm sytuacyjny. Trzeba też przyznać, że powieść doskonale oddaje atmosferę tamtych lat. Skłoniła nas do wspomnień na temat czasów PRL-u, a w szczególności jego absurdów, znanych jednym klubowiczkom z autopsji , innym głównie z opowiadań rodziców i na naszym spotkaniu zrobiło się bardzo wesoło.
Urszula Knutel

 

Redakcja witryny:
E-mail:

Copyright 2009 WiMBP Rzeszów.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ideo Realizacja:
CMS Edito Powered by: