Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

samorządowa instytucja kultury Województwa Podkarpackiego i Miasta Rzeszowa

Provincial and City Public Library in Rzeszow

municipal culture institution of Podkarpacie Province and City of Rzeszow

Воєводська і Міська Cуспільна Бібліотека у Жешові

PODKARPACKIE - przestrzeń otwarta

Licznik odwiedzin

Stronę odwiedzono:
15163304 razy

Rzeszów - stolica innowacji

Kultura w Rzeszowie

Pogoda

ZOBACZ TAKŻE:

 

 

 

 


 

Współpraca z

Współpraca z

Współpraca z

Współpraca z

ZAKUP NOWOŚCI

 

 


Zakup nowości wydawniczych w 2019 r. realizowany jest ze środków finansowych Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa

Współpraca z

Logowanie do SOWA2

DKK w Lesku

Magdalena Grochowska: "Jerzy Giedroyc", Magdalena Zarębska: " Życie teoretycznie"

13-09-2011

13 września w bibliotece leskiej odbyło się kolejne spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki, poświęcone dwóm pozycjom, biografii Jerzego Giedroycia pióra Magdaleny Grochowskiej i powieści obyczajowej „Życie teoretycznie” Magdaleny Zarębskiej.
Magdalena Grochowska, dziennikarka „Gazety Wyborczej” za swą książkę zdobyła Nagrodę Historyczną „Polityki”. Biografia jest jednocześnie reportażem historycznym, napisanym z ogromna erudycją w oparciu o bogaty materiał źródłowy. Jerzy Giedroyć – twórca Instytutu Literackiego i wydawca „Kultury”, czołowego pisma kulturalno-politycznego polskiej emigracji po II wojnie światowej – to „temat-labirynt, budowla wielopiętrowa, wędrówka w czasie i przestrzeni - od międzywojnia w wiek XXI, poprzez literaturę i koncepcje polityczne, pomiędzy wschodnią Europą a Zachodem”. Publikacja wywołała wśród zebranych klubowiczek żywą dyskusję. Wszystkie zgodziły się co do tego, że nie jest to lektura łatwa i do szybkiego przeczytania ze względu na ładunek informacyjny i ogromną ilość wątków pobocznych. Doceniono rzetelność autorki, która przedstawiła Giedroycia bez aureoli, jako człowieka nie pozbawionego słabości. Nie da się go jednoznacznie ocenić, niewątpliwie jego zasługi nie pozostawiają cienia wątpliwości. Trafnie spostrzeżono, że echa wielkich wydarzeń i wielkich spraw do małych miasteczek, takich jak nasze docierały przytłumione, wyciszone i do wąskiego kręgu odbiorców. Niemniej jednak wśród dyskutantek znalazły się i takie, które w niesprzyjających czasach właśnie dzięki działalności Giedroycia miały możliwość przeczytania „Archipelagu Gułag” czy „Doktora Żywago”. Tematyka sprzyjała wspomnieniom. Padały również pytania o trafność ocen polskiej rzeczywistości ze strony emigracji.
„Życie teoretycznie” nie wywołało już takich emocji. Bohaterkę, rehabilitantkę Sabinę, poznajemy w momencie podjęcia przez nią pracy w renomowanym domu opieki, którego pensjonariusze przywodzą na myśl zombie. Ona sama jest postacią, którą trudno polubić: niekompetentna w pracy, coś pomiędzy „przepraszam, że żyję” a „skoro żyję, chcę, żeby mi ktoś za to podziękował”. Nie umie dopasować się do świata, w który weszła, co wynika po części z jej nieodpowiedzialności. Nie dostrzega głównej przyczyny swoich problemów, jaką jest postawa rodziców, z jednej strony nadopiekuńcza, z drugiej – roszczeniowa i wymagająca. Zderzenie z rzeczywistością przerosło ją, obnażając jej nieprzygotowanie do dorosłości. Zakończenie nie wróży, by w przyszłości bohaterka miała w przestać żyć „teoretycznie” – własnymi wyobrażeniami o życiu. Zresztą jej dalszy los nie ciekawi na tyle, by się nad tym dłużej zastanawiać. Dyskusja czytelniczek skupiła się wokół domu opieki, panujących w nim warunków i pytania, czy luksus może rozwiązać problem samotności.
Agnieszka Romanek
 

Redakcja witryny:
E-mail:

Copyright 2009 WiMBP Rzeszów.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ideo Realizacja:
CMS Edito Powered by: