Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

samorządowa instytucja kultury Województwa Podkarpackiego i Miasta Rzeszowa

Provincial and City Public Library in Rzeszow

municipal culture institution of Podkarpacie Province and City of Rzeszow

Воєводська і Міська Cуспільна Бібліотека у Жешові

PODKARPACKIE - przestrzeń otwarta

Rzeszów - stolica innowacji

Kultura w Rzeszowie

BIP WiMBP

Licznik odwiedzin

Stronę odwiedzono:
18853608 razy

Pogoda

Swiat Pogody .pl

MKiDN

Realizację zadania „Spotkajmy się w Bibliotece” dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, uzyskanych z dopłat ustanowionych w grach objętych monopolem państwa, zgodnie z art. 80 ust. 1 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych.

MKiDN

Realizację zadania „Spotkajmy się on-line” dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, uzyskanych z dopłat ustanowionych w grach objętych monopolem państwa, zgodnie z art. 80 ust. 1 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych.

Współpraca z

Współpraca z

Współpraca z

Współpraca z

Współpraca z

Legimi

 

Logowanie do SOWA2

Kalendarz wydarzeń

Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
  01 02 03 04 05 06
07 08 09 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30        

 

nr GG 18 66 66 43

fb WiMBP

 

Wirtualna Kolekcja Czasopism

 

 

 

 


 

Archiwum wydarzeń 2017

Książki, które warto czytać - "Prom do Kopenhagi" Krystyny Mirek Spotkanie grupy DKK w Filii nr 8 - relacja

21-10-2017

Książki, które warto czytać - "Prom do Kopenhagi" Krystyny Mirek
Spotkanie grupy DKK w Filii nr 8

 

"…Cierpienie jest wpisane w miłość. Te dwa uczucia zwykle występują razem, co najwyżej w różnych proporcjach…."

 

Prom do KopenhagiKrystyny Mirek to książka debiutancka, napisana dawno temu, w której autorka porusza temat wyjazdu do pracy na Zachód. Ta tematyka pojawia się również w innych jej  książkach. Akcja toczy się w małej wsi, a bohaterami pierwszego planu są ludzie bardzo młodzi. Weronika i Konrad, choć zakochani w sobie i zaręczeni, zaczynają się od siebie oddalać. Powodem tego jest tragiczna historia z przeszłości chłopaka i tajemnica rodzinna dziewczyny. Oboje są zbyt uparci i dumni by porozumieć się i wyjaśnić sobie wzajemnie nieporozumienia. Konrad widzi swoją szansę w pracy u niemieckiego rolnika. Weronika, nie mogąca mimo wielu starań znaleźć żadnego porozumienia z ojcem, podejmuje decyzję by wyjechać na stałe do Danii. Oboje uważają, że powinni o sobie zapomnieć i zacząć nowe życie. Ale czy rzeczywiście można tego dokonać, gdy w grę wchodzi tak wielkie uczucie? Co do głównych bohaterów dla mnie bardziej prawdziwy jest Konrad, zaś Weronika jest trochę za bardzo wyidealizowana, za mało ludzka.

Jak w przypadku innych książek autorki i tę pozycję czyta się bardzo szybko. Narracja jest lekka, fabuła prosta, do tego ciekawi bohaterowie, zwłaszcza drugoplanowi (ojciec Weroniki, matka Konrada, Kasia i jej babcia, czy wreszcie miejscowy biznesmen Czesiek Wilk i jego syn Marcin ). Autorka znakomicie pokazała relację między rodzicami a dziećmi zwłaszcza na temat nauki, wykształcenia i dalszej ich przyszłości. Ciekawie jest opisany pobyt Konrada w Niemczech, jego relacje z niemieckim szefem i kolegą Tobiaszem, a także próby ucieczki przed umizgami Klaudii.   

Książka jak na debiut literacki wyróżnia się dobrym stylem pisarskim i doskonałą polszczyzną. Przede wszystkim temat opowieści jest jak najbardziej aktualny, a problemy bohaterów są z życia wzięte, choć niektórzy powiedzą pewnie, że życie bywa bardziej brutalne. Ale wszystkie następne książki Krystyny Mirek to nie bajkowe ale jak najbardziej prawdziwe historie.

Książkę tę czyta się przyjemnie, to ciepła i wzruszająca lektura, doskonała na poprawę humoru.

A jeśli ktoś chce poznać dalsze losy bohaterów tej powieści powinien przeczytać drugą część czyli „Polowanie na motyle”. Książka warta polecenia, zresztą wszystkie książki Krystyny Mirek są w naszej bibliotece rozchwytywane i czytane, a naszym marzeniem byłoby gościć u nas autorkę.


Małgorzata Świder

-------------------------------------------



"Prom do Kopenhagi” to bardzo ciepła opowieść o życiu, które nie jest usłane różami. Bohaterowie Konrad i Weronika, znali się  od dziecka, wspólnie dorastali i sądzili, że zawsze będą razem. Nagle coś się zmieniło. Gdy Weronika sądziła, że wszystko zaczyna się między nimi układać, Konrad bez słowa wytłumaczenia postanawia wyjechać do pracy w Niemczech. Ona nie ma pojęcia co doprowadziło do rozstania, a Konrad realnie widzi jak niewiele może jej dać.

Powieść jest w zasadzie historią o miłości, poczuciu straty oraz walce o odbudowanie związku dwojga nieszczęśliwych bez siebie ludzi. Co się wydarzyło naprawdę? Kto stoi za tą dziwną przemianą Konrada? Nieszczęśliwa Weronika postanawia wyjechać na zawsze do Danii, by tam z daleka od wszystkich poukładać sobie życie na nowo. Tymczasem przekonała się, że można w trudnych chwilach liczyć na pomoc. Jej przyjaciółka Kasia pojechała do Konrada do Niemiec, wstrząsnąć nim tak mocno, by zrozumiał, że nie należy słuchać niewłaściwych osób, zwłaszcza takich którzy nie mają racji, oceniają ludzi negatywnie bez konkretnych powodów. Trzeba iść za głosem serca to wtedy wszystko się ułoży, gdyż miłość zrodzona z trudności jest najważniejsza. Już na starcie młodzi ludzie spotykają się z problemami, mają wiele kompleksów, dlatego muszą nauczyć się pokonywać schody teraz, by umieć sobie radzić potem.


Bohaterowie mieszkają na wsi gdzie młodzi ludzie nie mają łatwego startu i dużych szans na rozwój. Wielu z nich na szczęście decyduje się zmienić tę sytuację. Myślą o nauce, o studiach, pragną się dokształcać. Tego z kolei nie rozumieją ich rodzice. Boją się, że  to spowoduje, że ich dzieci uciekną ze wsi i wyjadą do miasta albo nawet za granicę. Obie strony muszą jednak uszanować swoje decyzje, ewentualnie pójść na kompromis. I takie właśnie przesłanie ma ta książka.


Zakończenie stało się przewidywalne. Ślub Weroniki i Konrada to tylko wyraźne potwierdzenie, że’’ po burzy zawsze zaświeci słońce’’.


To moje pierwsze, ale myślę, że nie ostatnie spotkanie z twórczością Krystyny Mirek. Autorka pisze ciekawie, ma lekkie pióro, ładny styl oraz proste i ujmujące dialogi dlatego książkę czyta się bardzo szybko.


"Prom do Kopenhagi” to opowieść ciepła, miła i relaksująca.


Bogdana Turzańska

 -------------------------------------------



Książkę "Prom do Kopenhagi" Krystyny Mirek przeczytałam z przyjemnością. Dopiero na spotkaniu klubu dowiedziałam się, że to debiut literacki autorki i że książka ma swoją kontynuację. Znam dobrze inne jej powieści, gdyż teraz czytam książki Krystyny Mirek na bieżąco. Wszystkie bardzo przypadły mi do gustu.


Autorka w przystępny sposób opisała walkę o miłość głównych bohaterów, Konrada i Weroniki. Bardzo ciekawie, a czasami nawet humorystycznie pokazała relacje między rodzicami a dziećmi i te właśnie wątki najbardziej mi się podobały.


Może nie jest to książka z gatunku ambitnych, ale napisana jest lekkim stylem, ma prostą i nieskomplikowaną fabułę oraz ciekawych bohaterów. Więc jeśli ktoś lubi takie właśnie historie to polecam.


Treść nie jest wydumana, widać wyraźnie, że autorka zna realia prawdziwego życia. Książki Krystyny Mirek zawsze mają dobre zakończenie, więc są doskonałe na poprawę nastroju.


Wiesława Szczoczarz


------------------------------------------------------------------


GALERIA

Redakcja witryny:
E-mail:

Copyright 2009 WiMBP Rzeszów.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ideo Realizacja:
CMS Edito Powered by: