Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

samorządowa instytucja kultury Województwa Podkarpackiego i Miasta Rzeszowa

Provincial and City Public Library in Rzeszow

municipal culture institution of Podkarpacie Province and City of Rzeszow

Воєводська і Міська Cуспільна Бібліотека у Жешові

PODKARPACKIE - przestrzeń otwarta

Rzeszów - stolica innowacji

Kultura w Rzeszowie

BIP WiMBP

Licznik odwiedzin

Stronę odwiedzono:
16602101 razy

Pogoda

ZOBACZ TAKŻE:

 

 

 

 


 

Współpraca z

Współpraca z

 

 

 

Współpraca z

Współpraca z

ZAKUP NOWOŚCI

 

 


Zakup nowości wydawniczych w 2019 r. realizowany jest ze środków finansowych Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa

Logowanie do SOWA2

Kalendarz wydarzeń

Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
    01 02 03 04 05
06 07 08 09 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    

 

nr GG 18 66 66 43

fb WiMBP

Wirtualna Kolekcja Czasopism

Archiwum wydarzeń 2018

Mirabelka - kiełkująca historia w 100licy- listopadowe warsztaty literacko-plastyczne z okazji 100-lecia niepodległości

21-01-2019

Mirabelka - kiełkująca historia w 100licy- listopadowe warsztaty

literacko-plastyczne z okazji 100-lecia niepodległości w Filii nr 5

 

- Powróćmy jak za dawnych lat, w zaczarowany bajek świat…

- o co?

- By poznać losy dawnych pokoleń i ślady przeszłości zaklęte w drzewie…

Wyobraźmy sobie taki obraz. Piękna bogata kamienica stoi na warszawskim Muranowie, przy ulicy Nalewki. Ma aż 6 bram. W kamienicy mieszkają Żydzi. Ci bogaci na piętrach, ci biedniejsi w suterenie. Pewnego wiosennego dnia przygotowują się do święta Paschy. Wiatr przynosi zapach szykowanych na uroczystą kolację potraw.  Pani Halina - żona buchaltera w Pasażu Simonsa, wraca od fryzjera ze świeżo umalowaną na blond fryzurą, jej biedniejsza koleżanka przyczesuje perukę, a dzieci jednej i drugiej: mały Chaim i Dorka bawią się pod drzewem Mirabelki. Może liczą jej piękne białe kwiaty? A może słuchają, jak pan Izaak gra na skrzypcach, których dźwięk przenika otoczenie. Kilka lat później, pod tą samą Mirabelką trzymając się za ręce -Dorka i Chaim wyznają sobie miłość, nad koszem dojrzałych owoców… Pod drzewem tym też, bracia Alfusowie obsypią ich różnobarwnymi koralikami, ze swej Wypożyczalni Bajkowych Strojów Karnawałowych (w dniu ich ślubu)…

A teraz inny obraz. Muranów otoczony murem-getto. Wewnątrz, ulicą Nalewki, do swego domu wracają z maleńkim synkiem Dorka i Chaim.  Spuszczone głowy, głodne oczy, przerażony wzrok. Chaim nie założył opaski z gwiazdą. Podchodzą dwaj Niemcy z karabinami, przewracają Chaima na bruk, kopią… Widzi to Mirabelka…

Widzi też, i słyszy, jak pani Irena Sendlerowa obiecuje Chaimowi wynieść za mury getta jego synka…Obserwuje jak ulicą Nalewki, na rampę kolejową przy ulicy Stawki idą Żydzi, w tym Dorka… by odjechać do obozu za drutami…

Mirabelka widziała wiele. Słyszała wiele. Dojrzewała w czasie, gdy świat wierzył w bajki, a potem gdy bajka nagle zamieniła się w horror, została, przetrwała, by kolejnym pokoleniom dzieci opowiedzieć to, co zatrzymała w swych wspomnieniach. Bo dzieci przecież świetnie rozumieją mowę drzew… Podobno dorośli też, ale tylko ci, którzy mają w sobie choć trochę dziecięcej wrażliwości. I nie zatracili miłości do świata. Bo to miłość ludzi sprawia, że drzewo wydaje słodkie owoce…

Do tego urokliwego świata z lat 20 i 30, gdzie tyle różnych nacji żyło razem w pięknej Warszawie, w odzyskanej, wolnej Polsce, ale i do czasów, gdy nabierały znaczenia słowa z Talmudu „Tam, gdzie nie ma ludzi staraj się być człowiekiem” przeniosły się dzieci i towarzyszący im dorośli wychowawcy, podczas warsztatów w Filii nr 5 WiMBP w Rzeszowie - 15 listopada br. A jak wyglądał wehikuł? Sterującym zaczarowaną chwilą była bibliotekarka - przebrana w strój wypożyczony od braci Alfusów, podróżnicy kasowali bilet układając puzzle oraz (trzymając w ręku liść) odpowiadając, z czym kojarzy im się miłość. Sterująca - skrupulatnie - notowała wypowiedzi podróżnych.  Wstępując na pokład, odczytała powstałą z biletów definicję miłości. Wówczas rozdano mapy i poznano cel podróży oglądając film, w którym autor książki „Mirabelka”- Cezary Harasimowicz, opowiada o śliwce, znanej mu z dzieciństwa bohaterce utworu. Wraz z pisarzem, przez filmowe okno, lecący w czasie zobaczyli miejsca i usłyszeli o ludziach, mieszkających na dawnym Muranowie. Wtedy wylądowali. Zjadając substytut śliwki-kolorowy groszek, wedle barw, podzielili się na grupy zwiedzających. Pierwsza przygotowała projekty bajkowych strojów karnawałowych oraz pokaz projektów, który odbył się w bibliotecznym Pasażu Simonsa. Druga, Trzecia i Czwarta czytając fragmenty „Mirabelki” i oglądając ilustracje Marty Kurczewskiej, przedstawiła podróżnikom informacje o wojnie, życiu w getcie i wojennych bohaterach. Wracając każdy próbował zachować wspomnienia i refleksję, więc odbiciem dłoni na kartce, symbolicznie wyraził swe odczucia, kierując je w stronę Polski. Podróżni zrozumieli, że życie w wolnym kraju, to ogromna wartość. Ku pamięci, ślady ich rąk z ważnymi słowami dla Polski zawisły na drzewie.

Warsztaty zorganizowano w ramach akcji Lustra Biblioteki „Mirabelka - kiełkująca historia w 100licy”, projektu realizowanego dla uczczenia obchodów odzyskania niepodległości.

Aldona Wiśniowska - „sterująca” podróżą

 

*W tytule relacji wykorzystałam słowa z piosenki Jerzego Jurandota. Fragment Talmudu pochodzi z „Mirabelki”. Warsztaty przeprowadziłam, korzystając ze scenariusza i materiałów metodycznych przygotowanych przez Lustro Biblioteki. Wyjątkowej atmosfery, niestety, odtworzyć się nie da.

-----------------------------------------------------------------------------------

GALERIA

Redakcja witryny:
E-mail:

Copyright 2009 WiMBP Rzeszów.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ideo Realizacja:
CMS Edito Powered by: