Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

samorządowa instytucja kultury Województwa Podkarpackiego i Miasta Rzeszowa

Provincial and City Public Library in Rzeszow

municipal culture institution of Podkarpacie Province and City of Rzeszow

Воєводська і Міська Cуспільна Бібліотека у Жешові

PODKARPACKIE - przestrzeń otwarta

Rzeszów - stolica innowacji

Kultura w Rzeszowie

BIP WiMBP

Licznik odwiedzin

Stronę odwiedzono:
18553068 razy

Pogoda

Swiat Pogody .pl

MKiDN

Realizację zadania „Spotkajmy się w Bibliotece” dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, uzyskanych z dopłat ustanowionych w grach objętych monopolem państwa, zgodnie z art. 80 ust. 1 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych.

MKiDN

Realizację zadania „Spotkajmy się on-line” dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, uzyskanych z dopłat ustanowionych w grach objętych monopolem państwa, zgodnie z art. 80 ust. 1 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych.

Współpraca z

Współpraca z

Współpraca z

Współpraca z

Współpraca z

Legimi

 

Logowanie do SOWA2

Kalendarz wydarzeń

Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
          01 02
03 04 05 06 07 08 09
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            

 

nr GG 18 66 66 43

fb WiMBP

 

Wirtualna Kolekcja Czasopism

 

 

 

 


 

Archiwum wydarzeń 2019

„Morałki, czyli o czym książka do nas szepce” – „Dokąd idziemy, kiedy znikamy?” – relacja z Filii nr 20

11-03-2019

„Morałki, czyli o czym książka do nas szepce”
– „Dokąd idziemy, kiedy znikamy?” – relacja z Filii nr 20

 

25 lutego w Filii nr 20 WiMBP poznaliśmy pewną enigmatyczną prawdę o otaczającym nas świecie. Wszystko się zmienia. Często nawet znika. Z lektury „Dokąd idziemy, kiedy znikamy?” autorstwa Isabel Minhos Martins oraz Madaleny Matoso dowiedzieliśmy się, że jest to naturalne zjawisko. Pory roku przechodzą jedna w drugą. Gdy myślimy, że już zawsze będziemy ubierać kurtki, czapki i rękawiczki, z dnia na dzień czujemy coraz cieplejsze powietrze. A kiedy cieszymy się wakacjami, one też przemijają, a na ich miejscu pojawiają się kolorowe liście spadające z drzew i plecaki pełne podręczników. Kałuże zmieniają się w chmury, one w deszcz, a ten znowu w kałuże. A znikanie? Znikamy kiedy idziemy spać i pojawiamy się w krainie snów. Nasi znajomi znikają dla nas kiedy już ich nie spotykamy. Czasem ktoś znika tylko na jakiś czas, a czasem już w ogóle nie możemy go zobaczyć. Czy te zjawiska są niepokojące? Czy jest nam smutno z powodu znikania? Na pewno należy polegać na wspominaniu tego co już nie wróci i zaakceptować nieuniknione metamorfozy, które mogą nas wiele nauczyć. My też się zmieniamy, a nasze młodsze wcielenia znikają bezpowrotnie. I tylko nasi najbliżsi pamiętają jacy byliśmy jako niemowlęta.
 

Podczas spotkania klubu czytelniczego „Morałki”, jego uczestnicy opowiedzieli swe własne historie związane ze znikaniem. Czasem były one zabawne, a czasem smutne. Zawsze jednak sprawiały, że dzieci uczyły się czegoś nowego.


Po wspólnej dyskusji doszliśmy do wniosku, iż zmian nie należy się obawiać. Dzięki nim nasze życie jest ciekawe i pełne. Nic nigdy tak naprawdę nie znika. Czasem przeistacza się w coś zupełnie innego, a czasem pozostaje w naszej pamięci. Zawsze jednak „jest”, istnieje.


Książka także się zmienia. Nie sposób zliczyć jej oblicz. Może ona stać się pluszową zabawką, zegarem, może mówić, być bardzo malutka, albo bardzo duża. Najpierw jest drzewem, potem papierowymi, pustymi kartami, aż w końcu ktoś zmieni biel w tekst - nic w coś. Taką historię książki oraz jej wiele zmieniających się wcieleń poznaliśmy podczas spotkania.


Na zakończenie nie mogło zabraknąć zabawy ruchowej, dzięki której przekonaliśmy się, że znikanie może też być bardzo śmieszne J. Dzieci próbowały sprawić, że pluszowa kaczuszka zmieni swe miejsce. Podrzucamy ją do góry, coraz wyżej i wyżej i… Nagle znika, gdzie ona jest? Na szczęście zawsze znajdowała się w dziwnym miejscu, cała i zdrowa.


Pamiętajcie ważny morał: znikanie to zmiana, a ta jest potrzebna. Wszystko znika. Wszystko się zmienia. Nie należy się tego bać, lecz uważnie obserwować i czerpać z tego jak najwięcej. A teraz, spójrzmy przez okna i popatrzmy uważnie. Przyroda przechodzi transformację. Zima topnieje, a wraz z zielenią, pąkami kwiatów oraz śpiewem ptaków nadchodzi wiosna. Kolejna zmiana, lecz nie ostatnia…


Sylwia Wierzbińska


-------------------------------------------------------------------------------

GALERIA

Redakcja witryny:
E-mail:

Copyright 2009 WiMBP Rzeszów.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ideo Realizacja:
CMS Edito Powered by: