Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie

samorządowa instytucja kultury Województwa Podkarpackiego i Miasta Rzeszowa

Provincial and City Public Library in Rzeszow

municipal culture institution of Podkarpacie Province and City of Rzeszow

Воєводська і Міська Cуспільна Бібліотека у Жешові

Witryna WiMBP

Nową stronę www Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Rzeszowie zrealizowano przy pomocy finansowej Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

BIP WiMBP

Licznik odwiedzin

Stronę odwiedzono:
1529698 razy

Pogoda

Kalendarz wydarzeń

Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
  01 02 03 04 05 06
07 08 09 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      

Wirtualna Kolekcja Czasopism

Galeria zdjęć

18 66 66 43


Biblioteka bierze udział w programie Akademia Orange dla bibliotek.

Aktualności

O książce K.Gallmann: "MARZYŁAM O AFRYCE" - DKK - Filia nr 10

21-12-2011

 

Filia nr 10 -Dyskusyjny Klub Książki
poleca:

Kuki Gallmann "Marzyłam o Afryce"

 

      Książka Kuki Gallmann jest książką bardzo osobistą, bez generalizowania, stąd niemożność utożsamiania się z bohaterką, gdyż jest to sprawozdanie z  jej życia w Afryce naznaczonego kilkoma dramatycznymi momentami, dlatego też tak przesiąknięta jest od początku do końca atmosferą śmierci, że aż boli ...

Ale jest to książka warta przeczytania: "Książka nastrajająca refleksyjnie o tymczasowości naszego przebywania na ziemi, o cienkiej granicy, która dzieli nas od niebytu /albo od innego rodzaju bytu/, o znaczeniu życia tu i teraz."  Można w niej odnaleźć kilka przekazów uniwersalnych (tak pomocnych w życiu). Są to m.in. słowa ojca do Kuki: "Najważniejszą rzeczą, której powinnaś się w życiu nauczyć, jest żyć samotnie. Wcześniej czy później nadejdzie moment, kiedy będziesz zdana tylko na siebie. Musisz umieć się z tym pogodzić i zaakceptować to" i jej słowa: "Nauczyłam się być sama, żyć w zgodzie ze swoim umysłem i w harmonii ducha. Odkryłam, że się nie boję i potrafię zaakceptować wszystko co mi się zdarzy, i że jestem z tym szczęśliwa....sama, lecz nie samotna", czy też dedykacja Paola oparta na Desideracie: "Emanuelu, jesteś synem Wszechświata i niczym więcej niczym mniej niż drzewo, gwiazda lub kamień. Masz prawo tu być. Mimo wszystkich kataklizmów jest to wciąż piękny Świat dla kogoś, kto potrafi dostrzec jego początek, ilekroć słońce wschodzi nad naszym Mukutanem. Bądź ostrożny. Bądź szczęśliwy. Kocham Cię. Paolo".
Piękne są też niektóre motta do rozdziałów:
                                   "....miłość jest nieśmiertelna

                                    śmierć zaś to tylko horyzont

                                    a horyzont to tylko ograniczenia naszych oczu”,

czy też M. Prousta: „Prawdziwie odkrywcza podróż nie polega na szukaniu nowych krajobrazów, ale na patrzeniu nowymi oczami.”

Jest też w tej książce nuta optymistyczna - Fundacja Kuki: ci, którzy osiedlali się w Afryce głównie dla przygody, polowań na zwierzęta teraz czują w sobie obowiązek ratowania tej pięknej natury /rodzaj zadośćuczynienia/.

Z kart książki emanuje wiara w mądrość, siłę przyrody, która opisywana jest  szczegółowo z uchwyconym nastrojem chwili. Według autorki, człowiek jest  częścią przyrody, dlatego powinien ją chronić. Z szacunkiem podchodzi do tubylców, Kuki ma w sobie gen dobroci, który jeszcze w warunkach afrykańskich dojrzewa. Stąd i wiara w rzeczy magiczne, przeznaczenie, siły nadprzyrodzone.

„Marzyłam o Afryce” – spełnienie marzeń zostało opłacone wysokim kosztem, ale może warto je ponosić …

 

Elżbieta Podkańska

Ewa Wójcik

 

Komentarze

Wasze komentarze
Komentarze użytkowników(0)
Administrator:
Copyright 2009 WiMBP Rzeszów.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ideo Realizacja:
CMS Edito Powered by: